Przegląd gier cyfrowych o Asteriksie i Obeliksie

Asteriks i Obeliks są kultowymi postaciami w Europie. Sympatyczni Galowie spuszczający łomot Rzymianom doczekali się już 40 komiksowych zeszytów ze swoimi przygodami i kilka specjalnych tomów opowiadających poboczne przygody. Bohaterowie mieli również okazje zagościć w grach cyfrowych. Zapraszamy na przegląd gier z Asteriksem i Obeliksem.

Przygody dziarskich Galów stawiających opór rzymskim najeźdźcom cechują się między innymi bardzo ciekawym przedstawianiem współczesnych stereotypów w formie komiksu rozgrywającego się przed naszą erą. Humor, wartka akcja i przyjemna dla oka kreska sprawiają, że Asteriks i Obeliks cieszą kolejne pokolenia fanów. Zresztą więcej o bohaterach pisaliśmy w naszym artykule o serii komiksów Asteriks. Dziś zapraszamy na przegląd gier komputerowych i konsolowych, które na przestrzeni lat trafiały na rozmaite platformy domowej rozrywki.

Łącznie powstało 38 gier na podstawie przygód Asteriksa i Obeliksa (na tyle trafiliśmy). Rozmyślnie nie opiszemy szczegółowo wielu z nich, ponieważ znaczna część debiutowała na pierwszych konsolach i komputerach domowych, a ilość informacji o nich jest dość skromna. Wiele z pierwszych gier nosiło też mało wyszukane tytuły, jak Asterix. Pozycje na Atari 2600, Commodore 64, czy Amigę 500 były często prostymi platformerami, lub zręcznościowymi grami logicznymi, Niektóre tytuły zaliczały się do gatunku gier przygodowych. Niemniej często jakość tych produkcji sprawiała, że niestety nie doczekały się one statusu kultowych. Ogólnie nie można mówić o wielkim szczęściu Asteriksa do gier, choć nie brakuje kilku naprawdę ciekawych pozycji. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia gier planszowych na licencji Asteriksa. 

Klasyczne gry z Asteriksem

Naszą opowieść zacznijmy od gier, które powstawały pod skrzydłami różnych wydawców od okolic 2000 r. do 2018 roku, kiedy prawa do marki przejęło Microids. W tym czasie deweloperzy mocno eksperymentowali z formułą i pomysłami na przeniesienie przygód Galów. Dostaliśmy m.in. gry inspirowane komiksami, jak i twory na licencji filmów aktorskich. Jak możecie się domyślać wychodziło to bardzo różnie.

Asterix i Obelix kontra Cezar –  2000 r. / PSOne, Game Boy Color, PC.

Pierwsza gra o jakiej wspomnimy nie zestarzała się dobrze. Zresztą już w dniu premiery jej koncept był niezbyt wysokich lotów. Asterix i Obelix kontra Cezar jest adaptacją filmu aktorskiego o tym samym tytule i niestety gra cierpi na wszystkie bolączki produkcji na licencji filmowej. Rozgrywka jest krótka, bazuje na powtarzalnych minigierkach i zaskakująco mało w niej bicia Rzymian. Graficznie starano się oddać wizualia filmowe, a co za tym idzie Asterix i Obelix kontra Cezar prezentuje się dość pokracznie. Gracze mogą uczestniczyć w wydarzeniach z filmu, choć te sprowadzają się do odbijania ryb, łapania tac z dzikami, czy w końcu łapania i rozbijania różnych innych rzeczy lecących w stronę Asteriksa. Gra wyszła pierwotnie na PlayStation 1, ale z czasem doczekała się wersji PC. Pomiędzy nimi powstał także port na Game Boy Color i tak szczerze to on w swojej szacie 8-bitowej prezentuje się najlepiej. Choć gusta są oczywiście różne!

Asterix: Mega Madness – 2001 r. / PSOne, PC

W 2001 roku licencję na stworzenie gry o Galach zdobyło Infogrames i tak gracze dostali Asterix: Mega Madness. Kolejna gra na PlayStation 1 i komputery PC, która bazowała na minigrach. Tym razem jednak dostaliśmy oprawę graficzną nawiązującą bezpośrednio do animacji z Asteriksem i Obeliksem. Gra została przepełniona humorem, animowanymi wstawkami i co ważne minigrami, które faktycznie bawiły. W Asterix: Mega Madness strzela się katapultami czym popadnie w Rzymian, łapie się dziki i inne przekąski na pół otwartych planszach, czy wsuwa się jadło na uczcie. Nie zabrakło bicia Rzymian, szturmów na ich obozy i szalonych wyścigów. Ta gra to naprawdę szaleństwo, a do tego gracze mogli wybrać jedną z czterech postaci grywalnych!

Asterix & Obelix: Bash Them All – 2002 r. Game Boy Advance

Asterix & Obelix: Bash Them All jest bardzo ciekawą pozycją, ponieważ zawiera w sobie dwie gry. Pierwszą z nich jest beat 'em up Asterix i Cleopatra, a drugim port ze SNES platformowej gry Asterix i Obelix. W obu tytułach można prowadzić dwójkę niezwyciężonych Galów i obijać przeciwników. Rozgrywka w obu grach różni się diametralnie, ale za to dostajemy szatę graficzną ponownie nawiązującą do klasycznych komiksów i animacji. Dzięki temu gry nawet dziś prezentują się bardzo dobrze i mogą cieszyć posiadaczy klasycznej konsoli. Pierwsza z gier jest adaptacją komiksu, który doczekał się z czasem aż dwóch ekranizacji. Galowie ruszają na pomoc Egipcjanom nękanym przez Rzymian. W porcie z konsoli stacjonarnej Asteriks i Obeliks muszą ocalić swoją wioskę przed najeźdźcami przeżywając po drodze wiele przygód.

Asterix at the Olympic Games – 2007 r. / PC, Wii, X360, PS2, NDS

Kolejna adaptacja filmu aktorskiego, choć Asterix at the Olympic Games wizualnie postawił na bardziej animowany styl. Grze brakuje w kwestii oprawy do komiksowego sznytu, ale jest zdecydowanie lepiej niż przy próbach przenoszenia aktorów do wirtualnego środowiska. Fabuła gry skupia się wokół pierwszych igrzysk olimpijskich zorganizowanych przez Juliusza Cezara. Gracze mogą się wcielić w Asteriksa, Obeliksa lub Dogmatiksa, a ich zadaniem będzie m.in. pokonanie Brutusa. Deweloperzy nie przenieśli historii 1:1 i zadbali o umieszczenie w grze dodatkowych wątków pozwalających między dyscyplinami obić kilka facjat i rozwiązać nieco nieskomplikowanych zagadek. Dyscypliny olimpijskie przedstawiono w formie minigier, w których gracze mogą też rywalizować między sobą. Asterix at the Olympic Games to solidny tytuł doceniany przez graczy.

Asterix Brain Trainer – 2008 r. / NDS

Asterix Brain Trainer jest przykładem praktycznego wykorzystania dwóch ekranów w konsolach Nintendo DS. Studio Little Worlds postawiło na koncept prostej gry logicznej, w której gracze mierzą się z licznymi łamigłówkami i minigrami. Bohaterem gry został Justforkix, czyli siostrzeniec wodza wioski. Największą zaletą gry zdaje się być jej oprawa, która wygląda niczym żywcem wyjętą z komiksów o nieugiętych Galach.

Asterix: These Romans are Crazy! - 2009 r. / 3DS

Asterix: These Romans are Crazy! to kolejna gra korzystająca z dwóch ekranów konsoli przenośnej Nintendo. Tym razem postawiono na ciekawy koncept gry planszowej w wydaniu cyfrowym. Gracze turlają kostkami, przesuwają się po planszy i wykonują minigierki. Prosta konstrukcja gry i raczej mała dynamika mogą nie specjalnie przypaść do gustu współczesnym graczom, ale sam pomysł wydawał się ciekawy.

Gry z Asteriksem w erze Microids

W 2018 roku firma Microids zaprezentowała pierwszy remaster klasycznych gier z Asterikem i Obeliksem. Seria XXL powinna się była pojawić powyżej, ale właśnie ze względu na remastery opiszemy gry już odświeżone, które mogą być bez problemów ograne na współczesnych sprzętach. Oprócz tego w ostatnich latach doczekaliśmy się także zupełnie nowych tytułów, które na różne sposoby przenoszą przygody galijskich wojów do wirtualnego świata.

Asterix & Obelix XXL 2: Remastered – 2018 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Asterix & Obelix XXL 2: Remastered jest pierwszym remasterem klasycznych gier zręcznościowych, które pierwotnie były wydawane w latach 2004-6. Microids zdecydowało się jako pierwszą odświeżyć odsłonę Asterix & Obelix XXL 2: Mission Las Vegum, która uchdziła za tą bardziej zabawną, emocjonującą i dopracowaną. Gracze wcielają się w niej w tytułowych bohaterów, którzy eksplorują nową atrakcję turystyczną Cezara. Rzymianie zbudowali park rozrywki inspirowany współczesnym Las Vegas, a w nim na graczy czeka wiele zagadek środowiskowych, sekcji zręcznościowych i legionistów do oklepania. Grę wypchano po brzegi easter-eggami i humorem, który trafi w serduszka fanów komiksowej serii. Dodajmy, że postaci często muszą współpracować i wykorzystywać swoje konkretne umiejętności, aby odblokować drogę dla kompana.

Asterix & Obelix XXL 3: The Crystal Menhir – 2019 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Rok po premierze wspomnianego remastera dostaliśmy zupełnie nową grę będącą kontynuacją. Asterix & Obelix XXL 3: The Crystal Menhir zmienia formę rozgrywki, ponieważ akcję ukazano z kamery nad bohaterami. Zmiana perspektywy nie była jedynym odświeżeniem koncepcji. O ile ponownie bijemy Rzymian, skaczemy po platformach i rozwiązujemy zagadki środowiskowe to już część mechanik skupia się wokół tajemniczego Kryształowego Menhiru. Kamień jest osią fabuły, a bohaterowie w miarę przygód odkrywają jego nowe moce. Z ich pomocą łatwiej pokonywać wrogów, ale też otwierać kolejne przejścia. Gra nie spotkała się jednak z bardzo ciepłym przyjęciem i to dało wydawcy do myślenia.

Asterix & Obelix XXL Romastered – 2020 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Przeciętne przyjęcie kontynuacji serii XXL nie przeszkodziło wydawcy w zaserwowaniu graczom kolejnego remastera. Asterix & Obelix XXL Romastered pozwolił graczom na ponowne sięgniecie po pierwszą przygodę z cyklu. Historia rozpoczyna się w momencie, gdy Asteriks i Obeliks odkrywają, że Rzymianie pojmali ich przyjaciół i zostawili wioskę w płomieniach. Gracze wraz z dwójką bohaterów ruszają śladem legionów i odwiedzają w czasie przygody m.in. Galię, Egipt, Grecję, czy Rzym. Na swojej drodze spotkają nie tylko Rzymian, ale także Wikingów. Oczywiście wszystkim spuszczą srogi łomot. Gra stawia na klasyczne rozwiązania z gier platformowych 3D rozgrywających się w pół otwartych lokacjach. W czasie zabawy eksplorujemy, bijemy i rozwiązujemy logiczne łamigłówki wymagające nierzadko zręczności.

W tym miejscu warto powiedzieć o Asterix & Obelix XXL Collection, czyli zbiorczym wydaniu wszystkich trzech odsłon serii. Pakiet zadebiutował również w 2020 roku i jest okazją do zdobycia za jednym zamachem wszystkich trzech odsłon serii, która mimo potknięć stanowi nie lada gratkę dla fanów twórczości Gościnnego i Uderzo.

Asterix & Obelix: Slap Them All 1 i 2 – 2021/2023 / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S Switch

Asterix & Obelix: Slap Them All z 2021 roku i kontynuacja gry wydana po dwóch latach to reprezentantki gatunku beat 'em up. Twórcy nie starali się wymyślać gatunku na nowo, dlatego te gry są kierowane do miłośników klasycznego chodzonego mordobicia. Rozgrywka skupia się na przechodzeniu kolejnych plansz, z których niemal każda to mała arena, na której bije się Rzymian, Piratów i innych antagonistów znanych z kart komiksów. Pierwsza część oberwała od graczy za małą liczbę przeciwników i ciosów, co poprawiono w kontynuacji. Sequel jest po prostu tworem, któremu przyświecała idea, wszystkiego więcej i lepiej. Największą zaletą obu gier obok przyjemności z bicia Rzymian jest oprawa graficzna. Ta zdaje się być niemal żywcem przeniesiona z komiksów i animacji rysunkowych. Świat przedstawiony wygląda obłędnie, a całość uzupełniają dźwięki znane z bajek. Jeśli lubicie gry z tego gatunku i Asteriksa to gry z serii Asterix & Obelix: Slap Them All są pozycjami obowiązkowymi. Nie są idealne, ale to czołówka gier z dzielnymi Galami.

Asterix & Obelix XXXL: Baran z Hibernii – 2022 / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Switch

Akcja Asterix & Obelix XXXL: Baran z Hibernii przenosi graczy do Irlandii, gdzie Rzymianie podjęli próbę rozszerzenia swoich granic, a przy okazji ukradli złotego barana wodza Whiskitoniksa. Jego córka Keratyna prosi o pomoc Galów i tak zaczyna się przygoda ukazana ponownie z kamery umieszczonej nad bohaterami. Rozgrywka przypomina trzecią część cyklu i stanowi miks gier przygodowych, zręcznościowych platformerów i beat 'em up. Gracze rozwiązują zagadki środowiskowe i biją setki Rzymian. Gra jest prosta, ale warto docenić, że mechanika walki promuje kreatywne podejście do wyprowadzania kombinacji ciosów. Twórcy postanowili udostępnić nie tylko tryb solo, ale też umożliwić kanapową kooperację dla nawet 4 graczy.

Asterix & Obelix: Heroes – 2023 r. / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Switch

Na koniec naszego zestawienia najświeższa pozycja, jaką jest Asterix & Obelix: Heroes. W tym przypadku mamy do czynienia ze swoista mieszanką gatunkową. Rozgrywkę obserwujemy w rzucie izometrycznym. Po lokacjach poruszamy się niczym w przygodowej grze planszowej, a walki rozgrywają się turowo w formie karcianki. Fabularnie Galowie ruszają śladem Cezara, który trafił na trop skarbu mającego mu pozwolić na ostateczne pokonanie niezwyciężonych bohaterów. W trakcie rozgrywki Asteriks i Obeliks przemierzają lokacje znane z różnych komiksów i dołączają do drużyny sprzymierzeńców, którzy będą wspomagać ich w walkach.

Tak się prezentują najciekawsze gry o Asteriksie. Zdajemy sobie sprawę, że nie wymieniliśmy wszystkich tytułów. Niemniej mamy nadzieję, że ten przegląd pozwolił wam się przekonać, jak różnorodne gry o niezwyciężonych Galach powstały i że znajdziecie jakieś tytuły do samodzielnego ogrania.

Daj znać o nas znajomym

Nadchodzi Assetto Corsa Rally!

Assetto Corsa Rally oficjalnie powstaje! Ta wiadomość zelektryzowała fanów symulacji podczas tegorocznego SimRacing Expo. Niespodziewanie zapowiedziano grę, zdradzono termin debiutu w Early Acess na Steam i pokazano pierwszy zwiastun oraz screeny. No i my się jaramy!

Twórcy Assetto Corsa byli wielokrotnie pytani o to, kiedy pojawi się rajdowa odsłona serii. Wiele wskazywało na to, że taki symulator pozostanie w sferze marzeń graczy. No i w kwestii modderów, którzy dodawali odcinki specjalne i rajdówki do gry studia Kunos Simulazioni. Współzałożyciel studia, Marco Massarutto sam przyznał, że pytania o rajdową Assetto Corsę były jednymi z najczęstszych. No i się doczekaliśmy. Tylko za produkcję nie będzie odpowiadać Kunos Simulazioni!

Produkcją Assetto Corsa Rally zajmuje się włoski deweloper Supernova Games Studios, działający w ramach grupy Digital Bros. O ile twórcy torowego symulatora nie stoją bezpośrednio za rajdową produkcją to będą kluczowym partnerem technicznym. Assetto Corsa Rally ma skorzystać z doświadczenia Kunos Simulazioni. Zresztą gra będzie oparta o zmodyfikowany silnik fizyki torowego Assetto Corsa. Zmiany będą obejmowały dostosowanie silnika do odwzorowywania jazdy na luźnych nawierzchniach, jak szuter,

LEGO Drzewko Bonsai jako Ent z Władcy Pierścieni

LEGO przeprosiło się z licencją Władcy Pierścieni i nowe zestawy robią imponujące wrażenie. Niestety zarówno swoim rozmachem, jak i cenami. Na szczęście społeczność miłośników klocków nie rozczarowuje i pokazuje, jak stworzyć swoje modele z kultowego uniwersum. Co powiecie np. na Enta z zestawu LEGO Drzewko Bonsai?

Dziś klocki LEGO są dla wielu użytkowników po prostu modelami i przedmiotami kolekcjonerskimi. Ot, złożyć według instrukcji, postawić na półce i zapomnieć. Na szczęście duch kreatywności nie zamiera całkowicie i niektórzy potrafią się jeszcze klockami LEGO bawić. Efektem są najróżniejsze konstrukcje, które nadrabiają braki licencyjne u duńskiej marki. Naszym punktem wyjścia niech będzie właśnie imponujący drzewiec wykonany w całości z zestawu LEGO Drzewko Bonsai 10281. Autor tej konstrukcji wykorzystał jedynie klocki, które znajdziecie w pudełku ze wspomnianym kompletem. No prawie, ponieważ na zdjęciach zobaczycie coś ekstra. 

LEGO Drzewko Bonsai zmienione w Enta z Władcy Pierścieni

Na fotografiach możecie zobaczyć model starego drzewca, który odegrał ważną rolę w historii Władcy Pierścieni. Figurka została wykonana w całości z element&oacut

Dla kogo jest DC Compact?

Wydawnictwo Egmont zaskoczyło polskich fanów komiksów i wydało nad Wisłą serię, której nikt się nie spodziewał. Czy budżetowe komiksy mają u nas sens? Zapraszam na recenzję polskiego wydania serii DC Compact.

Nie mogłem sobie odmówić rzucenia okiem na nową serię. Tym bardziej, że zagorzali fani komiksów wróżyli, iż Egmont nie zdecyduje się na jej wydanie w Polsce. Tymczasem niespodzianka. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przeciwieństwie do amerykańskich wydań, ceny w Polsce są różne w zależności od grubości tomu. Oryginalnie poszczególne odsłony serii kosztują 9,99 dolarów. Zresztą odsyłam do naszego artykułu o DC Compact. 

Do naszej redakcji trafiły trzy tomy poświęcone Batmanowi, czyli „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. Kosztowały nas odpowiednio po 20,99 zł za cieńsze zeszyty i 35,99 zł za zbiór „Batman. Trybunał Sów”. Biorąc pod uwagę liczbę stron mamy do czynienia z naprawdę dobrym stosunkiem ceny do ilości historii. Tym bardziej, że jak widać ceny okazały się niższe niż kwoty okładkowe. No ale dobra, jak to jest z wykonaniem. Nie będę tu recenzo

Co to Funko POP?

O co chodzi z Funko POP? Świat geeków już dawno oszalał na punkcie figurek z wielkimi główkami. Sporo osób zakochanych w popkulturze chce mieć te urocze laleczki, ale też wielu ludzi nie do końca wie, czym one są i o co z nimi chodzi.

Zbliżają się święta i niektórzy „piszą” listy do Mikołaja, Aniołka, czy Dziadka Mroza uwzględniając w nich figurki Funko Pop. O ile dla geeków temat jest znany, o tyle znajdą się osoby, które czytając taki list z prośbą o prezent złapią się za głowę nie mając pojęcia co autor miał na myśli. Pomysł na ten artykuł zrodził się właśnie przy okazji rozmowy o pomysłach na prezenty pod choinkę kiedy jeden z rozmówców zapytał co to jest Funko Pop? Postanowiliśmy, że przybliżymy nieco fenomen tych niezwykle uroczych kurzołapów.

Czym są figurki Funko POP?

Na tym etapie tekstu wiecie już, że Funko POP to figurki. Ich cechą charakterystyczną jest nieproporcjonalnie duża główka z czarnymi oczkami i małe ciałko. Obecnie znajdziecie te figurki w wielu sklepach wielobranżowych, zabawkowych, czy nastawionych w jakikolwiek sposób na popkulturę, gaming i tematy typowo geekowskie. Figurki są wykonane z tworzywa winylowego i w niektórych sklepach możecie je znaleźć pod nazwą Funko

Gry na Switcha po polsku!

Jednym z największych problemów gier na Nintendo Switch jest brak polskich wersji językowych. Panuje przekonanie, że na hybrydowej konsoli nie pogramy w języku Mickiewicza. To mylne stwierdzenie, ale niestety spolszczonych gier faktycznie jest mało. Postanowiliśmy zaprezentować kilka ciekawych gier na Nintendo Switch w polskiej wersji językowej.

Problem braku polskich wersji językowych boli szczególnie w przypadku gier od samego Nintendo. Topowe marki Japończyków są dostępne na naszym rynku głównie w języku angielskim. To szczególnie dziwi biorąc pod uwagę, że większość gier wielkiego N ma znikomy voice acting, a spora część ich gier celuje w młodszego odbiorcę. Niemniej ostatnio Nintendo szukało do pracy tłumaczy, więc może jest nadzieja. Zapewne nie dla gier na Switcha, ale może jego następcy.

Tymczasem skupmy się na grach po polsku na Nintendo Switch. Postaramy się pokazać na przykładach, że gracze nie znający angielskiego będą mieli w co grać na hybrydowej konsoli. Oczywiście nie trzeba wspominać o takich rodzimych szlagierach, jak Wiedźmin 3: Dziki Gon, czy Kangurek Kao, które mogą się pochwalić pełnym polskim dubbingiem. Bez przeciągania poniżej prezentujemy gry dla starszych i młodszych graczy na Nintendo Switch z polską wersją językową. W tym miejscu zach

Nintendo Switch 2 oficjalnie! Pierwsza prezentacja

Po latach oczekiwań, domysłów i plotek zaprezentowano oficjalnie Nintendo Switch 2! Zgodnie z ostatnimi przeciekami następca najpopularniejszej konsoli ostatnich lat ujrzał światło dzienne i ta prezentacja mogła rozczarować wielu.

Ileż to się nie naczytaliśmy czczych życzeń na temat tego, jak powinien wyglądać Nintendo Switch 2. Ostatnie przecieki wskazywały jednak, że japoński gigant pójdzie bardzo bezpieczną drogą i tak się faktycznie stało, co właśnie mogło wiele osób rozczarować. Chociaż trzeba powiedzieć, że nadal nie znamy specyfikacji technicznej, więc konsola może czymś jeszcze zaskoczyć. Oficjalna pełna prezentacja sprzętu ma mieć miejsce 2 kwietnia 2025 roku podczas Nintendo Direct. Wtedy powinniśmy poznać specyfikację Switcha 2 i pierwsze gry na nową konsolę.

Oficjalna zapowiedź natomiast skupiła się na trzech istotnych kwestiach. Pierwszą była nazwa, drugą wygląd, a trzecią kompatybilność gier. Cieszy fakt, że sprzęt będzie nosił nazwę Nintendo Switch 2, co pozwoli uniknąć przykrej wpadki, jaką koncern zaliczył prezentując Wii U. Tym razem wszystko jest jasne i nowa konsola to nowa konsola, a nie gadżet do poprzedniej. A co z pozostałymi aspektami?

Jak wygląda Nintendo Switch 2?

Nintendo Switch 2 urósł względem poprzednika. Nowa kons

Jak wybrać mysz gamingową?

Chcesz polepszyć swój komfort grania na PC, podkręcić wyniki lub po prostu szukasz prezentu dla gracza? No to zapewne myślisz nad myszą gamingową. Gryzonie dla graczy mają różne formy i cechują się wieloma istotnymi parametrami. Pozostaje tylko pytanie, jaką myszkę dla gracza wybrać? Spieszymy z wyjaśnieniem najważniejszych kwestii.

W sprzedaży znajdziemy ogrom myszy gamingowych, których ceny wahają się od poziomu śmiesznie niskiego po absurdalnie wysoki. Zapewne nie pomożemy mówiąc, że każda z nich będzie dobra do grania. Oczywiście pod warunkiem, że odpowiednio ją dobierzemy. Nawet najtańsza myszka gamingowa będzie lepsza od biurowego gryzonia. Zaś najdroższy model może nie być w ogóle wart wydanych pieniędzy, jeżeli głównie będzie operował kursorem w przeglądarce internetowej. Postaramy się wyjaśnić na co warto postawić dobierając myszkę gamingową. Zapraszamy do lektury! A jak już zodbędziesz wiedzę, to różne ciekawe myszki gamingowe znajdziesz na Ceneo.

Jaka rozdzielczość w myszy gamingowej?

Marketingowcy zarzucają nas liczbami i zapewniają, że im większa rozdzielczość tym lepiej! Obecnie na rynku znajdziemy gryzonie oferujące od 800 do nawet kilkudziesi

DJI Mic Mini - pierwsze wrażenia

Zastanawiacie się jaki mikrofon do nagrywania filmów na YouTube wybrać? Możliwości jest wiele, a ostatnio poszerzyły się o kolejną, jaką jest mikrofon bezprzewodowy DJI Mic Mini. Zapraszam na pierwsze wrażenia.

Rozmyślnie nie decyduję się na pełną recenzję DJI Mic Mini, ponieważ tym powinni się zająć specjaliści od audio. Zamiast tego chciałbym się skupić na spostrzeżeniach z punktu widzenia małego youtubera, który prowadzi kanał Amator Planszówek i nagrywa w domu. Do tej pory służył mi tani mikrofon krawatowy BLOW w wersji nie wykorzystującej baterii. Bo i taka kiedyś była. Niemniej w końcu zdecydowałem się na zmianę mikrofonu na bezprzewodowy. Chwilę szukałem odpowiedniego modelu, aż Tomasz Walczak, o którym mogliście przeczytać na łamach Piwnicy podpowiedział, że lada moment ma zadebiutować nowy mikrofon DJI. Poczekałem do premiery, zapoznałem się z nim i to właśnie na niego padł wybór.

Powiem szczerze, że nie do końca interesowały mnie same szczegóły techniczne, a raczej jego cechy ważne z punktu widzenia, jakby nie patrzeć amatora. W takim razie co dostałem, jak to się póki co spisuje i czy jakieś elementy mi nie

Jakie gry zamiast Diablo IV?

Diablo IV okazało się bardzo delikatnie mówiąc rozczarowaniem. Oczywiście Activision Blizzard zarobiło swoje, ale najnowsza produkcja z kultowej serii ma wiele problemów, a na dzień pisania tego artykułu wydaje się praktycznie martwa. Właśnie dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na pytanie jakie gry zamiast Diablo IV?

Nie jest tak, że Diablo IV jest całkowitym paździerzem. Jednak problemy tzw. end-game'u, rozczarowująca zawartość pierwszego sezonu, elementy online, małe ilości mobów do bicia, mało satysfakcjonująca walka, czy problemy z balansem postaci przelały czarę goryczy u fanów gatunku. Nie brakuje osób, które przy nowym Diablo bawią się dobrze, ale patrząc na poprzednie odsłony trzeba powiedzieć sobie szczerze, że „czwórka” jest na tę chwilę martwa za życia. Zresztą sam deweloper zachęcał graczy do odłożenia gry do czasu wyjścia kolejnych sezonów! Zarzućmy więc zasłonę milczenia na twór Activision Blizzard i sprawdźmy, jakie gry będą bawiły bardziej niż Diablo IV. Przynajmniej mamy nadzieję, że znajdziecie w nich więcej przyjemności.

Dodajmy jeszcze, że moglibyśmy wspomnieć o poprzednich odsłonach serii, czyli tworzącym gatunek hack'n'slash Diablo, kultowym Diablo II z dodatkami, czy w

IQ Puzzler Pro - recenzja łamigłówki

Lubicie łamigłówki? Jeżeli tak to może mieliście już styczność ze SmartGames. Dzięki współpracy z księgarnią Tantis.pl mogliśmy przetestować grę-łamigłówkę tej marki i spieszymy do was z naszą recenzją IQ Puzzler Pro. Nie obyło się bez kilku zaskoczeń, o których przeczytacie poniżej.

Marka SmartGames działa na światowych rynkach od przeszło 30 lat i IQ Puzzler Pro jest tylko jedną z licznych układanek w jej portfolio. W Polsce za dystrybucję produktów z tej linii odpowiada wydawnictwo IUVI Games, które na bieżąco wprowadza kolejne polskie wersje łamigłówek. Tutaj ciekawostka, ponieważ omawiany dziś tytuł jest już dostępny w polskiej edycji, ale na rynku nadal znajdują się wersje angielskie, które oficjalnie trafiły do sprzedaży. W efekcie na pudełku znajduje się naklejka z najważniejszymi informacjami o produkcie w języku polskim, a w pudełku umieszczono dodatkową ulotkę z zasadami w języku Mickiewicza. Czy to problem? Nie, ponieważ same zasady są na tyle proste, że większość miłośników zagadek domyśli się ich bez czytania instrukcji. Pozostaje tylko pytanie, czy IQ Puzzler Pro jest dobrą łamigłówką. Dowiecie się tego z naszej recenzji, a na koniec postaramy się ró

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.