Lotus może nie oferuje wielu modeli samochodów, ale każdy z nich jest rasowym sportowcem stawiającym głównie na radość z jazdy. Kwintesencją DNA marki jest model 3-Eleven. Auto na pozór wygląda, jakby w połowie konstruowania ktoś powiedział - no dobra, kończymy na dziś, i tak już zostało.
Niezwykła torowa zabawka zadebiutowała w 2015 roku podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood. Auto powstało z myślą o jeździe po torze. Choć pojawiła się zarówno wersja czysto torowa, jak i drogowa. Ta druga chociaż bardziej cywilizowana to i tak przede wszystkim ma pozwalać na dojechanie do toru na kołach bez pomocy lawety. Po bułki lepiej nią nie jeździć.To zdecydowanie nie jest zwykłe auto z założonym powerboxem, ale rasowy ścigant.
Projektowi Lotusa 3-Eleven przyświecał jeden cel. Auto miało być lekkie, mocne i diabelnie szybkie na torze. Udało się to osiągnąć poprzez pełny minimalizm. Na pokładzie nie znalazło się nic zbędnego i tak brytyjskie cacko charakteryzuje:
Dla porównania - większość miejskich hatchbacków waży obecnie więcej. Ba, nawet niektóre japońskie kei-car mogą być cięższe. A tu mówimy o aucie dysponującym mocą przeszło 400 KM.
Niska masa i spartańskie wnętrze w połączeniu z żwawym silnikiem przekładają się na świetne osiągi. Jak to się prezentuje na papierze?
Silnik i osiągi (wersja Road)
Osiągi
Wersja Race (dla hardkorowców)
Lotus 3-Eleven Race i Road są napędzane tym samym silnikiem V6, który do każdej wersji został inaczej dostrojony. Torowa wersja otrzymała rozbudowaną aerodynamikę, 6-biegową skrzynię sekwencyjną oraz fotel kubełkowy i pasy z homologacją FIA. Drogowy wariant ma bardziej cywilizowany fotel i ręczną skrzynię biegów.
Ważący 920 kg bolid może przewozić dwie osoby, ale fotel pasażera można zasłonić podczas przejażdżki solo. Specyfikacja obejmuje wielowahaczowy układ zawieszenia ze sprężynami Eibacha i tłumikami Ohlinsa. Za zatrzymywanie odpowiadają 332-milimetrowe, nawiercane tarcze z 4-tłoczkowymi zaciskami. Dodatkowym wspomagaczem hamowania jest zmodyfikowany przez Lotusa system ABS Boscha.
Lotus 3-Eleven wszedł do produkcji w lutym 2016 roku, a do klientów trafił w kwietniu 2016 roku. Producent wypuścił 311 egzemplarzy, co podniosło wartość kolekcjonerską maszyn. Pierwotnie wersję Road wyceniono na 82 000 funtów, a Race na 115 200 funtów. Jeśli takie auto pozostaje poza waszym zasięgiem to zawsze możecie się pocieszyć samochodem rajdowym z klocków. Tak, jak my.
My byśmy chętnie pojeździli! A dla was taka torowa zabawka ma sens?