LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym - recenzja magicznego zestawu klocków

Filmy z serii „Harry Potter” dostarczyły widzom wielu pamiętnych scen, a jedną z nich niewątpliwie była przemiana Hermiony w kotkę po wpadce z magicznym napojem. Czy odtworzenie tej sceny z klocków okazało się dobrym posunięciem? Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386).

Zestawy LEGO Harry Potter bazują na licencji filmowej, o czym przypominają nam grafiki na pudełkach, z których spoglądają na nas bohaterowie ekranizacji książek. Aktualna linia klocków na tej licencji obejmuje m.in. modułowe zestawy pozwalające odtworzyć Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy z zestawów daje możliwość złożenia jednego z zamkowych pomieszczeń i jakichś scen znanych z filmowej sagi. LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386) był początkowo dostępny, jako ekskluzywny zestaw w sklepie producenta. Teraz możecie bez przeszkód zakupić go choćby w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której serdecznie dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji. Czy sięgnięcie po pojedynczy moduł Hogwartu ma sens i jak udało się odwzorować jedną z najbardziej charakterystycznych scen z „Komnaty Tajemnic”?

Szczegóły zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym

Nazwa zestawu zdradza nam bardzo konkretnie na co możemy liczyć. Zgodnie z oczekiwaniami dostajemy łazienkę Jęczącej Marty, choć złośliwego ducha zabrakło w pudełku. Zamiast tego otrzymujemy trzy figurki głównych bohaterów oraz specjalną złotą figurkę z okazji 20-lecia marki LEGO Harry Potter. Rocznicowa minifigurka przedstawia Harry'ego Pottera. Całość dopełniają dwie losowe karty czarodziejów, pod postacią gładkich klocków 2x2 z wizerunkami najbardziej znanych czarodziejów i czarownic ze świata Pottera. Komplet liczy sobie 217 elementów, które zostały bardzo dobrze wykorzystane.

Zestaw pozwala odwzorować scenkę pomyłki z eliksirem wielosokowym, czyli sytuacji, w której bohaterowie chcieli się przemienić w ślizgonów. I tu pierwsza duża zaleta. Trzy dostępne figurki tak naprawdę dają nam możliwość odtworzenia aż 6 różnych postaci. Standardowo mamy Hermionę, Harry-ego i Rona. Cała trójka posiada zielone mundurki Slytherinu, ponieważ ich celem było podszycie się pod uczniów konkurencyjnego domu. Główki chłopców można obrócić na drugą stronę i zmienić fryzury, aby wyglądali jak Crabbe i Goyle. Hermionie zamiast włosów nakładamy głowę kota. Fanom tej historii nie musimy przypominać, że w eliksirze Hermiony znalazł się włos kota, przez co zmieniała się w antropomorficzną kotkę. Jak się składało łazienkę Hogwartu?

Jak się składało Pomyłkę z eliksirem wielosokowym?

Łazienka wraz z figurkami to zaledwie 217 elementów, które zajmują dwa woreczki. Składanie trwa maksymalnie 30 minut i to z przerwami na zabawę minifigurkami, więc sporo czasu przy tworzeniu gotowej dioramy nie spędzimy. Mimo wszystko całość składa się bardzo przyjemnie, a instrukcja nie sprawia problemów. W wielu nowszych instrukcjach pojawia się problem z rozróżnieniem ciemnych klocków. Tu tego nie doświadczymy, ponieważ większość konstrukcji składa się z jasnych elementów.

Moduł z umywalkami składa się z trzech podobnych konstrukcji, ale na szczęście ich składanie nie jest nużące. Rozmiar całości przekłada się na dynamikę składania, przy której nie ma miejsca na zakradającą się nudę. Duży plus za minimalną ilość naklejek, ponieważ do naklejenia mamy tylko trzy lustra. To też jedyny element, który przy zabawie może być niezbyt komfortowy dla mniej zręcznych osób. Ogólnie muszę powiedzieć, że mimo krótkiego czasu układania były to naprawdę miło spędzone chwile. Tylko czy cała konstrukcja robi dobre wrażenie?

Czy LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym to dobry zestaw?

Przyjemność płynąca ze składania to nie wszystko. Gotowa konstrukcja musi cieszyć oko i dawać radość z zabawy. Jak jest w przypadku Pomyłki z eliksirem wielosokowym? W gotowym pomieszczeniu jest dość ciasno, ale mimo to udało się w nim zmieścić kilka smaczków. Absolutnie uwielbiam to, że projektanci umieścili toaletę z muszlą i spłuczką. Poziom detali, jak na tak niewielki model jest świetny. Szkoda tylko, że na podłodze w kabinie nie ma miejsca na postawienie kociołka, który też jest w zestawie. Teoretycznie da się go postawić na muszli, ale wymaga to kociej zręczności, a po poruszeniu modelem i tak spadnie.

Kolumna z umywalkami i lustrami robi także doskonałe wrażenie. Jeszcze bardziej cieszy, że pomyślano o wejściu do komnaty tajemnic! Jedną umywalkę z lustrem unosi się do góry odsłaniając zejście do leża bazyliszka. Budując cały Hogwart można umieścić moduł z komnatą poniżej łazienki i tym samym stworzyć sobie naturalne przejście. Może i wejście nie otwiera się jak w filmie, ale i tak jest bardzo miłym detalem. Warto jeszcze nadmienić, że na zewnętrznej ścianie znalazło się okienko, które ubarwi nieco fasadę zamku po jego złożeniu.

Przed układaniem zastanawiałem się, czy LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym ma sens jako samodzielny zestaw? Teraz stwierdzam, że jak najbardziej, chociaż głód złożenia całego Hogwartu stał się jeszcze bardziej wyraźny. Natomiast postawienie na półce małej dioramy przedstawiającej jedną z ulubionych scen cieszy. Zestaw sam w sobie jest kompletny i przyjemny dla oka. Co więcej daje pole do zabaw i odtwarzania scenek z filmu. Najbardziej w tym zestawie cieszy możliwość wzbogacenia swojej kolekcji o trzy z sześciu postaci. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby w miarę potrzeby zmieniać sobie tożsamość minifigurek. W końcu złoty Harry Potter na 20-lecie serii i dwie karty czarodziejów to również miłe dodatki. W serii znalazły się zestawy Hogwartu, które samodzielnie są puste i mało atrakcyjne, ale LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym bez reszty zamku naprawdę cieszy! Jeżeli zdecydowaliście się na ten zestaw i poczuliście silną potrzebę rozbudowy swojego Hogwartu to koniecznie sprawdźcie inne zestawy LEGO Harry Potter na TaniaKsiazka.pl. Nie da się ukryć, że magia jest w nich silna!

Daj znać o nas znajomym

Kalendarze adwentowe LEGO na 2023 rok

Kalendarze adwentowe LEGO okazały się najwyraźniej trafionym pomysłem, ponieważ duńska marka regularnie wypuszcza nowe zestawy. Nie da się ukryć, że są one droższą opcją niż klasyczne wersje z łakociami, ale z drugiej strony stanowią kopalnię naprawdę ciekawych minifigurek i konstrukcji. Jakie atrakcje LEGO przygotowało na 2023 rok?

Z dzieciństwa pamiętam kalendarze adwentowe z czekoladkami. Każde z 24 okienek skrywało inną słodką figurkę. Bałwanki, sanki, czy gwiazdki cieszyły jak nic, a odkrywanie codziennie nowych czekoladek było fantastyczną zabawą samą w sobie. Dziś prawie każda marka ma swój kalendarz adwentowy, a niektóre wręcz zaskakują pomysłowością podczas gdy inne wywołują falę żenady. Sam w zeszłym roku dostałem kalendarz jakiejś marki, w którym były żelki! Radość wielka, gdyż fanem żelek jestem. Tylko w każdym okienku była taka sama żelka, a w ostatnim oknie bodajże były dwie. Na szczęście kalendarze adwentowe LEGO serwują nam naprawdę ciekawe wnętrzności i tylko trochę szkoda, że już ich okładki odkrywają przed nami niemal całą zawartość pudełka. W 2023 roku LEGO wypuściło 5 kalendarzy adwentowych, z czego trzy są produktami licencjonowanymi, a dwa bazują na autorskich seriach duńskiej firmy. Postanowiłem przybliżyć wam te zestawy świąteczne, które mają umilić oczekiwanie na Boże Narodzenie

LEGO Botanical na Walentynki!

Zestawy botaniczne LEGO okazały się wielkim sukcesem i duńska marka skrupulatnie je rozwija. Pora przyjrzeć się najnowszym klockom dla miłośników roślin, a czy może być ku temu lepsza okazja niż Walentynki? Sprawdźmy, jakie kwiaty z LEGO na Walentynki można ofiarować bliskiej osobie w 2026 roku!

Postanowiliśmy połączyć pomysły LEGO na Walentynki z przeglądem najciekawszych obecnie zestawów LEGO The Botanical Collection. Duńczycy nie pozostali ślepi na popularność zestawów, które zresztą doczekały się wielu naśladowców wśród innych producentów klocków. W ostatnim czasie pojawiło się wiele interesujących modeli przedstawiających zarówno cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Postanowiliśmy się im nieco bliżej przyjrzeć i pokazać wam komplety, które świetnie się spiszą jako prezenty na Walentynki. Na końcu dodaliśmy też kilka uroczych propozycji spoza serii botanicznej.

Jakie kwiaty z LEGO na Walentynki?

Poniżej nie znajdziecie wszystkich aktualnych zestawów LEGO Botanical Collection. Wybraliśmy te z aktualnie dostępnych kompletów, które naszym zdaniem będą fantastycznym prezentem na Walentynki, ale także na inne okazje dla osoby lubiącej piękne kwiat

RAM 1500 TRX - pickup do szaleństw w terenie

Kiedy myślimy o terenowym pickupie powalającym osiągami i dającym nieograniczone możliwości szaleństwa na luźnych nawierzchniach to natychmiast mamy przed oczyma Forda F-150 Raptor. Wygląda jednak na to, że nadchodzi kometa mająca zmieść dinozaura z powierzchni. Przynajmniej taki cel zdaje się mieć RAM 1500 TRX.

Cztery lata po pokazie konceptu Rebel TRX amerykańska marka zdecydowała się na zaprezentowanie produkcyjnego pickupa dla szaleńców. Oto maszyna posiadająca prześwit niemal 30 cm, przestrzeń na zapakowanie quada, czy innych sprzętów i przyspieszająca do setki w niespełna 5 s.

RAM 1500 TRX jest pickupem bezkompromisowym. To nie klasyczny wół roboczy, ale pojazd pozwalający poskakać po wydmach i przelatywać przez teren z prędkościami godnymi rasowej rajdówki. Na papierze nowa zabawka dosłownie zjada kultowego już Raptora.

RAM 1500 TRX vs Ford F-150 Raptor - więcej mocy i nie tylko

Terenowa zabawka Forda może się pochwalić mocą "zaledwie" 450 KM. Do tej pory taka moc wprawiała w zachwyt, ale RAM 1500 TRX ma pod maską 6,2-litrowy silnik V8 o mocy 712 KM i momencie

Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz pracę w plener

Nie da się ukryć, że ostatni rok dał wszystkim popalić i szczególnie osoby zmuszone do "home office" tęsknią za wyjściem z domu. Tylko jak pracować poza domem skoro biura oraz kawiarnie są zamknięte. Przecież ciężko zabrać pracę biurową w plener i cieszyć się równocześnie wygodną pozycją za biurkiem. No chyba, że się posiada Nissana NV350 Caravan Office Pod.

Niestety Nissan NV350 Caravan Office Pod to tylko koncept i piękne marzenie projektantów, ale i tak warto mu się bliżej przyjrzeć. Mamy bowiem do czynienia z interesującym pojazdem zaprojektowanym z okazji Tokyo Auto Salon 2021. Salon samochodowy odbywający się w Japonii ze względów epidemiologicznych odbywa się online, a van do pracy w terenie jest jedną z jego gwiazd.

Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz biuro w plener

Masz dość pracy w domu? Nissan NV350 Caravan Office Pod otrzymał biurowe wnętrze. W kabinie znajdziemy wygodny fotel i biurko z miejscem na komputer. Nie brakuje czajnika i naczyń do sporządzenia kawki w celu zwiększenia wydajności i umilenia sobie wykonywania pracy. Całość zaprojektowano w bardzo nowoczesnym stylu. Oczywiście wyposażenie naszego biura można dowolnie modyfikować.

Zapytacie, co jest fajnego w pracy na pace vana? Szczerze to nic. Wiedzą o tym projektanci Office Pod, dlatego całe biuro można

PlayStation 5 czy Xbox Series X?

PlayStation 5 czy Xbox Series X? To pytanie od pewnego czasu spędza sen z oczu graczom. Oczywiście na świecie nie brakuje fanów konkretnych platform nie zważających na to co zaoferuje Sony czy Microsoft, ponieważ i tak wybiorą markę konsoli, której od lat budują w domu ołtarzyk. Oni już dawno zdecydowali, ale jeżeli Ty nie posiadasz w domu pokoju ubranego w błękitne lub zielone barwy i chcesz po prostu zagrać w gry to poniższy tekst powinien Cię zainteresować!

W tym roku Sony oraz Microsoft wytoczyły ciężkie działa prezentując swoje najnowsze konsole. Zmiana generacji wzbudza wiele emocji, a pierwsze prezentacje organizowane przez koncerny były... porażką. Sony zapowiedziało na początku kilka gier, ale w zasadzie żadna z zapowiedzi nie robiła naprawdę imponującego wrażenia. Za to nic nie mówiono o samej konsoli PS5 poza tym, że będzie mieć szybki dysk SSD. Microsoft z kolei chwalił się mocą Xboxa Series X i zapomniał, że gracze przede wszystkim chcą grać na konsoli. Pierwsze prezentacje gier wiały nudą.

Sytuacja się zmieniła i w ostatnim czasie w końcu pokazano "mięsko" mające zachęcać graczy do wydania pieniędzy na konkretne sprzęty. PlayStation 5 i Xbox Series X wyszły z cienia. Poznaliśmy ceny, część gier, dodatkowe usługi oraz wygląd konsol. Różnic jest naprawdę wiele, a wybór platformy nie będzie łatwy. Sp

Przegląd serii Brick Trick Harry Potter

Chcielibyście mieć swój własny model Hogwartu, ale te z klocków LEGO są zbyt drogie? Ostatnio przypadkiem natrafiliśmy na interesujące zabawki kreatywne, które pozwalają stworzyć własną Szkołę Magii i Czarodziejstwa, a także kilka innych lokacji z kultowych książek. Zapraszamy na krótki przegląd serii Brick Trick Harry Potter.

Rynek gadżetów i zabawek na licencji Wizarding World jest ogromny. Wchodząc do losowego sklepu możemy na ślepo obstawiać, że znajdziemy coś z Harry'ego Pottera. Wszelkiej maści zabawki, ubrania, naczynia, kosmetyki, czy papier toaletowy z herbami domów chyba już nikogo nie dziwią. Niemniej Brick Trick Harry Potter było dla nas zaskoczeniem. Mamy bowiem do czynienia z zabawką wykorzystującą prawdziwe cegły! Zainteresowani?

Czym jest Brick Trick?

Brick Trick to seria zabawek dystrybuowana w Polsce przez wydawnictwo Trefl. Każdy zestaw jest modelem jakiegoś budynku, który składamy z prawdziwych cegieł. Oczywiście nie takich dużych do budowy domów, ale ich miniaturowych odpowiedników. W zależności od zestawu i budynku jaki stawiamy, otrzymujemy różne rodzaje cegieł. Do ich sklejania wykorzystuje się klej, który pod wpływem wody można rozpuścić i w t

Co to jest SUP?

Coraz częściej na różnych zbiornikach wodnych można zobaczyć ludzi pływających na stojąco na deskach przypominających te surfingowe. Sport, który uprawiają to SUP i może cię zainteresować, że jest to forma relaksu praktycznie dla każdego. Pora sobie wyjaśnić co to jest SUP i jak się za niego zabrać!

Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia czym jest SUP? Dyscyplina wzięła swoja nazwę od zwrotu Stand Up Paddling oznaczającego dosłownie wiosłowanie na stojąco. Taka forma podróżowania po wodzie ma swoje początki na Hawajach, gdzie wyewoluowała z surfingu. Co istotne w przeciwieństwie do surfingu, windsurfingu, czy kitesurfingu nie jest to sport extremalny. W zasadzie każdy może z miejsca wejść na deskę i nauczyć się na niej pływać. Oczywiście pomijając pewne ograniczenia fizyczne, na które może cierpieć część osób. W takim razie wyjasnijmy sopbie kilka kwestii.

Jak się pływa na SUP?

W przeciwieństwie do innych sportów korzystających z podobnych desek do pływania nie są potrzebne fale, ani wiatr. Zamiast tego osoba płynąca na SUP korzysta z własnych mięśni i pojedynczego wiosła. W swojej standardowej formie pływanie na SUPie zakłada wdrapanie się na deskę umieszczoną na wodzie. Tu bardzo istotne, aby deskę dać do wody na głębokości przynajmniej

Książki kucharskie dla geeków

Jesteście smakoszami i geekami zarazem? Jeśli marzyliście od zawsze, aby spróbować specjałów z ulubionych gier i książek to mamy bardzo dobrą wiadomość. Możecie sobie sami przygotować strawę, którą raczył się Geralt, albo Harry Potter w czasie swoich przygód. Wystarczy sięgnąć po książki kucharskie z najpopularniejszych popkulturowych uniwersów!

Nie jest tajemnicą, że właściciele najpopularniejszych marek starają się drenować portfele fanów do granic możliwości. W efekcie wśród licznych gadżetów i publikacji pojawiły się także książki kucharskie pozwalające przygotować potrawy występujące w różnych dziełach popkulturowych. Oczywiście zazwyczaj są to luźno powiązane dania z tym, co mogliśmy zobaczyć w grach, czy wyobrazić z opisu w powieściach. Niemniej książki kucharskie pod taką postacią są bardzo praktycznymi lekturami i często oferują coś więcej niż tylko spis przepisów nawiązujących do fikcyjnych dań.

Postanowiliśmy przybliżyć kilka książek kucharskich na podstawie gier i powieści, które mogą was zainteresować. Ich cechą wspólną jest to, że faktycznie pozwolą wam przygotować ciekawe posiłki, desery i eliksiry. Przyjrzyjmy się nieco bliżej książkom kucharskim dla geeków.

Wiedźmin. Oficjalna księga kuchar

Sekretne koncepty Porsche ujawnione!

Wiele osób śmieje się, że Porsche słynie głównie z auta bazującego na kultowym "Garbusie", a projektanci marki nie mają pomysłów. Pojazdy tej firmy trafiające na rynek faktycznie nie zawsze błyszczą, ale projektantom Porsche nie można odmówić umiejętności. Wystarczy spojrzeć na piękne koncepty, a właśnie nadarzyła się ku temu doskonała okazja.

Producent postanowił zaprezentować światu swoje jednorazowe koncepty, które nigdy wcześniej nie widziały światła dziennego. O Panie, ależ śliczne maszyny zalegają w garażach studia projektowego Porsche. Wszystkie samochody wychodzące spod piór projektantów marki można oglądać także w wydanej niedawno książce pod tytułem "Porsche Unseen". Jej lektura pozwala nie tylko zobaczyć cuda stworzone przez designerów Porsche, ale także zgłębić procesy tworzenia współczesnych samochodów.

Porsche - prezentacja nieznanych konceptów

Design Porsche ma swoich wielkich fanów oraz zagorzałych przeciwników. Nie da się jednak odmówić projektantom marki dbałości o detale, a patrząc na koncepty z przeszłości także odwagi. To właśnie maszyny studyjne idealnie pokazują śmiałość i kunszt designerów. Dzięki fantastycznym koncepcjom do modeli produkcyjnych przekradły się rozwiązania zapewniają

Mercedes-Benz 300SL Speedster - piękność na kołach

Mercedes-Benz 300SL jest prawdopodobnie najpiękniejszym samochodem tej marki i jednym z najpiękniejszych w historii motoryzacji. Raczej nie zobaczymy już takiego "Merca", ale za to klasyk może być zmieniony w bardziej współczesne i wyjątkowe auto. Nie wierzycie? No to zobaczcie tego fenomenalnego Speedstera!

Widoczny na zdjęciach i filmie Mercedes-Benz 300SL Speedster jest dziełem projektanta Jona Sibala. Designer zdecydował się stworzyć na bazie legendarnego modelu pojazd, który będzie wyglądał fenomenalnie, a przy okazji pogoni na drodze nie jedno współczesne auto. Pod pięknym nadwoziem kryje się bowiem Mercedes SLK z 2002 roku.

Mercedes-Benz 300SL Speedster - ciekawa mieszanka pomysłów

Autor tego projektu zdecydował się zmienić eleganckiego klasyka w naprawdę agresywnego restmoda. Przede wszystkim nadwozie zostało odpowiednio poszerzone oraz wzbogacone o kilka elementów zmieniających kabriolet w Speedstera. Mamy więc zabudowane pałąki za fotelami oraz niższą szybę. Ta pochodzi z ikonicznego Porsche Speedster. Wa

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.