Jaką tanią kamerę sportową wybrać?

Sezon zimowy się dopiero rozkręca, więc pierwsze tegoroczne szusowanie po stokach dla wielu dopiero nadejdzie. Chcielibyście uwiecznić swoje wyczyny, ale nie macie budżetu na topowy sprzęt do filmowania? Przyjrzeliśmy się, jakie tanie kamery sportowe można wyhaczyć. Te mogą też pełnić rolę całkiem interesującego prezentu pod choinkę.

Szukając dobrej kamery sportowej zazwyczaj możecie liczyć na podpowiedzi prezentujące pełną ofertę marek DJI, GoPro i Insta360. Okazjonalnie zapląta się jakiś model od SJCAM. No i to są naprawdę dobre sprzęty. Tylko nie każdy będzie potrzebował topowej kamerki do okazjonalnego użycia, albo po prostu nie będzie dysponować takim budżetem. Na szczęście żyjemy w czasach, w których filmowanie jest niezwykle przystępne i proste. Dlatego podrzucimy propozycje kilku kamer w przedziale cenowym do 500 zł.

Nie traktujcie tego zestawienia, jak polecenia na zasadzie... musicie kupić akurat te modele! Raczej chcemy zwrócić uwagę na pewne marki i przedstawić co może zaoferować tania kamera. Oczywiście miejcie świadomość, że jakość wideo nie będzie taka, jak w najdroższych urządzeniach. Cena wymusza kompromisy. Niemniej może się okazać, że kompromisy dotyczą parametrów, z których i tak byście nie skorzystali.

Dla kogo kamera sportowa do 500 zł?

Tania kamera pozwala uwiecznić sportowe popisy, niesamowite przeżycia, czy kreatywne pomysły. Kamery do 500 zł nie będą dobrym wyborem do pracy i profesjonalnego filmowania. Natomiast powinny być wystarczające do tworzenia domowego archiwum i pamiątek z różnych wypadów. Zakup takiego sprzętu ma sens, jeśli chcecie okazjonalnie używać kamery sportowej. Jak chcecie raz do roku nagrać jedno nurkowanie podczas wakacji w Egipcie to zasadniczo nie potrzebujecie w tym celu kamery za kilka tysięcy złotych. Wystarczy wodoszczelny model z odpowiednimi mocowaniami i rejestrowanie FHD w 60 FPS.

Tania kamera sportowa może być dobrym urządzeniem na początek przygody z takim sprzętem. Użytkownik nauczy się charakterystyki kamer sportowych. Co więcej opanuje formy mocowania i pozna ewentualne błędy bez obawy o utratę drogiego sprzętu. Takie urządzenia spiszą się w rękach, albo raczej na kaskach dzieci. Właśnie dlatego, takie kamerki za rozsądną cenę mogą być dobrym pomysłem na prezent, dla kogoś kto jeszcze nie korzysta z podobnego sprzętu. No to, jakie modele można znaleźć na rynku?

Tanie kamery sportowe - ranking modeli do 500 zł

Wśród proponowanych przez nas modeli znajdziecie tanie kamery sportowe, które powinny się spisać przy podstawowych zastosowaniach. Każda z nich ma swoje mocne strony, ale też wiele z tych modeli posiada swoje lepsze wersje. Bądź dani producenci oferują kilka zbliżonych urządzeń, w których za niewielką dopłatą można zyskać sporo cennych parametrów. Z tego powodu traktujcie to zestawienie, jak pewnego rodzaju drogowskaz w poszukiwaniach.

Tania kamera sportowa Lamax X7.2

Nasze zestawienie tanich kamer sportowych otwiera model Lamax X7.2. Marka oferuje całkiem szeroki wachlarz urządzeń do filmowania w warunkach ekstremalnych. Prezentowana kamera nie jest topowym urządzeniem, ale oferuje naprawdę ciekawy balans między ceną i możliwościami. Za niespełna 500 zł dostajemy rozdzielczość efektywną matrycy 16 Mpix. Tryby kamery obsługują filmowanie w jakościach: 2.7K - 30 kl./s, 4K - 30 kl./s, FullHD - 60 kl./s, HD - 120 kl./s. Co ważne producent zadbał o stabilizację obrazu, co w tanich kamerach nie jest częstym rozwiązaniem. Do tego dochodzi kąt widzenia do 170 stopni i wodoodporność do 40 m. Specyfikacja obejmuje moduł Wi-Fi. Lamax X7.2 korzysta z baterii o pojemności 1050 mAh, co ma starczać na ok. 2h filmowania. Zapewne w zależności od ustawień ten czas może się skurczyć. Sprzęt pozwala na obsługę kart pamięci o pojemności do 128 GB. Za to w zestawie znajduje się 20 akcesoriów do montażu i filmowania w różnych warunkach.

Gdzie kupić Lamax X7.2

Tania kamera sportowa Agfa Photo AC7000 

Agfa Photo AC7000 pozwala na rejestrowanie obrazu w 4K 30 kl./s uzyskanego przez interpolację. Jeśli nie interesuje was film skalowany do wyższej rozdzielczości to natywnie urządzenie obsługuje rozdzielczości 2.7K - 30 kl./s, FullHD - 60 kl./s i 30 kl./s. Zdjęcia można wykonać w rozdzielczości efektywnej 16 Mpix. Wykorzystany obiektyw cechuje się kątem widzenia 120 stopni. Obsługę i przeglądanie materiałów umożliwia 2-calowy wyświetlacz LCD. W obudowie znalazło się miejsce dla mikrofonu i głośnika, więc mamy możliwość filmowania z dźwiękiem. Wśród dostępnych trybów znalazły się slow motion, timelapse i rejestrowanie w pionie. Cieszy obecność stabilizacji obrazu. Kamera jest odporna na wstrząsy, ale do pracy pod wodą wymaga dołączonego etui. To ma zapewniać szczelność na głębokości do 30 m. Minusem jest obsługa kart pamięci o pojemności zaledwie 64 GB, co stanowi niestety standard w tej klasie. Z kolei zastosowany akumulator 900 mAh wystarczy na ok. 70 minut filmowania.

Gdzie kupić Agfa Photo AC7000

Tania kamera sportowa EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K

Bardzo dobre wrażenie robi EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K. W małej obudowie znalazły się podzespoły pozwalające na filmowanie w jakości: 2.7K - 30 kl./s, 4K - 30 kl./s, FullHD - 120 kl./s, FullHD - 60 kl./s, HD - 120 kl./s. Dzięki optycznej stabilizacji obrazu nagrania pozostaną czytelne. Obiektyw cechuje się kątem widzenia do 170 stopni, a więc złapie całą akcję wokoło użytkownika. Materiały zapiszą się na kartach pamięci o pojemności maksymalnie 64 GB. Cieszy obecność HDMI, ale wbudowane USB 2.0 mogłoby być lepsze. Przesył danych jest także możliwy przez Wi-Fi. Bezprzewodowa łączność pozwala na sterowanie kamerą za pośrednictwem smartfona lub tabletu. Producent zadbał o wbudowany mikrofon. Warto nadmienić, że EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K wykonuje zdjęcia z maksymalną rozdzielczością 16 Mpix, ale taki wynik jest możliwy przez interpolację, czyli skalowanie. Matryca kamery ma rozdzielczość 8 Mpix. Bateria o pojemności 900 mAh powinna zapewnić nieco ponad godzinę czasu pracy.

Gdzie kupić EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K

Tania kamera sportowa SJCAM C200

SJCAM C200 jest jednym z najmniejszych urządzeń w naszym zestawieniu tanich kamer sportowych. Wyróżnia się także obudową w ułożeniu pionowym. Przetwornik kamery obsługuje kodek H.265 i pozwala na rejestrowanie filmów w trybach: 2K - 30 kl./s, 4K - 24 kl./s, FullHD - 30 kl./s, FullHD - 60 kl./s, HD - 30 kl./s, HD - 60 kl./s, VGA - 240 kl./s. Specyfikacja obejmuje 6-osiowy stabilizator żyroskopowy i obiektyw z kątem widzenia 154 stopni. Tryb nocny pozwala na filmowanie w złych warunkach oświetleniowych, chociaż warto nadmienić, że nie chodzi o pełny mrok. SJCAM C200 może się pochwalić konstrukcją z wodoszczelnością do 5 metrów. Oprócz tego w zestawie znajduje się obudowa umożliwiająca nurkowanie do 40 m głębokości. Tryb rozpoznawania twarzy pozwala utrzymać ostrość na osobach w kadrze. Mała obudowa oznacza ekran o przekątnej zaledwie 1,28 cali. Za to we wnętrzu znalazła się bateria o pojemności aż 1200 mAh. To z kolei oznacza nawet 2,5h pracy. Wbudowane Wi-Fi daje dostęp do sterowania aplikacją SJCAM na Androida i iOS.

Gdzie kupić SJCAM C200

Tania kamera BLOW Go Pro4U 4K 

Mamy wrażenie, że marka BLOW to takie budżetowe Xiaomi. Naprawdę czekamy na pierwsze samochody tego producenta. Niemniej w naszym zestawieniu tanich kamer nie mogło zabrakną produktów tej marki. Szczególnie, że za naprawdę małe pieniądze można kupić całkiem niezłą kamerę. Przynajmniej w swojej kategorii. BLOW Go Pro4U 4K pozwala na filmowanie w jakości 4K - 30 kl./s. Producent wyposażył ten model w cyfrową stabilizację obrazu. Ta działa nierówno i może znacząco obniżyć jakość obrazu przy nagraniach w pełnej rozdzielczości. Niemniej przy mniej szalonych wyczynach powinna się spisać. Na plus wypada optyka o kącie widzenia 170 stopni i sensor 16 Mpix. W zestawie znajduje się sporo uchwytów i akcesoriów do montażu, a także obudowa wodoszczelna do filmowania pod wodą. To kolejna kamera obsługująca karty pamięci o pojemności maksymalnie 64 GB. Wbudowany akumulator wystarcza na ok. 1h nagrywania w pełnej rozdzielczości. Ciekawą opcją jest możliwość wykorzystania BLOW Go Pro4U 4K w roli kamery internetowej lub wideo rejestratora samochodowego.

Gdzie kupić BLOW Go Pro4U 4K

Co powinna mieć tania sportowa kamera do 500 zł?

Powyżej zaprezentowaliśmy pięć kamer sportowych do 500 zł, na które warto zwrócić uwagę. Tak naprawdę większość modeli w tym przedziale cenowym oferuje bardzo zbliżone parametry. W takim razie na co zwrócić uwagę poszukując tego najlepszego modelu?

Jakość nagrań - praktycznie każda tania kamera sportowa będzie krzyczała swoją nazwą lub opisem, że rejestruje obraz 4K. Tak naprawdę mało, który model będzie oferował taką rozdzielczość natywnie. Zazwyczaj chodzi o skalowany obraz o dyskusyjnej jakości. I tak najlepszym wyborem będzie filmowanie najwyżej w 2,7K - 30 kl./s. Warto, żeby kamera obsługiwała FHD 1080 - 60 kl./s.

Tryby pracy - oprócz filmowania w różnych jakościach warto, aby kamera posiadała kilka trybów pracy. Przydatne będą funkcje time-lapse i slow motion. Oprócz tego miłymi dodatkami mogą być tryby zdjęć seryjnych, wideo rejestratora samochodowego, czy nagrywania w pętli. 

Wytrzymałość i wodoszczelność - niestety większość tanich kamer sportowych cechuje się co najwyżej wodoodpornością, a więc znoszą trudne warunki pogodowe i lądowanie w kałuży, ale nurkowanie już niespecjalnie. Choć bywają wyjątki. Warto sprawdzić poziom wodoszczelności przed zakupem, lub dostępność w zestawie obudowy do nurkowania. Zazwyczaj pozwalają one na zejście pod wodę do 40 m. Większość kamer jest wstrząsoodporna. 

Bateria - absolutnie najistotniejsza rzecz podczas wypadów w teren. Bateria powinna mieć pojemność nie mniej niż 900 mAh, co wystarczy na ok. 60 min. pracy. Im więcej, tym lepiej!

Obsługa kart pamięci - najczęściej tanie kamery sportowe do 500 zł obsługują karty pamięci o pojemności maksymalnie 64 GB. Obsługa nośników o większej pojemności będzie dużym atutem.

Łączność - Wi-Fi lub Bluetooth pozwolą na łączność ze smartfonem i zdalną obsługę kamery. Część modeli w tej cenie posiada w zestawie pilota zdalnego sterowania.

Dodatkowe akcesoria montażowe - w zestawie z tanią kamerą sportową najczęściej znajdują się różne akcesoria montażowe. Warto, aby wśród nich znalazły się mocowania do kasku, kierownicy rowerowej, lub uprząże na ciało. Producenci stosują rozmaite rozwiązania, więc należy się upewnić, co znajdziemy w pudełku i czy będzie tam potrzebne nam akcesorium.

To chyba wszystko, co musicie wiedzieć o wybieraniu sprzętu z tej kategorii. Mamy nadzieję, że nasz ranking tanich kamer sportowych do 500 zł był przydatny. Nam pozostaje życzyć wam udanych wyczynów sportowych i szalonych aktywności.

Daj znać o nas znajomym

Asteriks i Obeliks - opis serii komiksów

Ponad 60 lat temu pewien duet rozpoczął swoje przygody, które trwają do dziś. Asteriks i Obeliks są dzielnymi Galami stawiającymi czoła rzymskim legionom, wikingom, spadającemu niebu i wielu innym. Z okazji premiery 40 tomu przygód tych charyzmatycznych bohaterów postanowiliśmy przybliżyć wam te postaci oraz posięcone im dzieła. Zapraszamy na opis serii komiksów o Asteriksie.

No właśnie o Asteriksie, ponieważ to on jest głównym bohaterem całej sagi. Mniejszy z Galów zadebiutował jako pierwszy już w 1959 roku na łamach francuskiego magazynu „Pilote”. Postać została ciepło przyjęta i szybko doczekała się kontynuacji przygód w ramach swojego własnego komiksu. Chociaż wąsaty blondyn jest głównym aktorem powieści obrazkowych to nie wyobrażamy sobie go bez przyjaciół u boku. W przygodach Asteriksowi towarzyszy nieco niezdarny, ale nadludzko silny Obeliks oraz nierzadko najbystrzejszy z trójki piesek Idefiks. Zanim przejdziemy do opisu bohaterów przyjrzyjmy się twórcom kultowych komiksów.

Kto wymyślił Asteriksa i Obeliksa?

Wiemy już ile lat ma Asteriks, ale kto go wymyślił? Za komiksami o dzielnych Galach stoi duet nieżyjących już artystów. Scenarzystą pierwszych 24 tomów był Ren&eacut

McLaren Artura - hybryda bez biegu wstecznego

McLaren Artura na pierwszy rzut oka jest kolejnym zwykłym modelem tej marki. Mamy tu naturalną ewolucję designu i pozornie sporo elementów z poprzedników. Przynajmniej takie wnioski mogą się nasuwać, gdy patrzymy na następcę modelu 570S. W końcu drogowe auta marki od wielu lat korzystają z tych samych elementów dostosowanych na potrzeby nowych modeli. Tymczasem McLaren Artura to prawdziwy przełom technologiczny i krok w przyszłość brytyjskiego producenta.

Brytyjczycy postanowili stworzyć współczesny supersamochód opierający się o najnowsze trendy. W efekcie mamy tu jeżdżący zlepek nowoczesnych technologii. McLaren Artura korzysta z zupełnie nowego podwozia zaprojektowanego od zera. Oczywiście nie mogło zabraknąć napędu hybrydowego w tym wypadku w wersji plug-in. Przyjrzyjmy się bliżej autu, o którym będzie się długo dyskutowało.

McLaren Artura - nowy rozdział brytyjskiej marki

McLaren Artura jest ważny z dwóch względów. Po pierwsze model ten ma zastąpić w ofercie McLarena 570S produkowanego od 2015 roku. Poprzednik będący bazową maszyną marki stał się także najlepiej sprzedającym samochodem drogowym marki. Nie ma się co dziwić, że Artura ma dużą wagę dla przedsiębiorstwa. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że firma wraz z nową maszyną zmienia technologię bazową dla swoich s

Polski Sokół TOPR z LEGO

Polski PZL W-3 Sokół jest produkowany od 1985 roku, a już niedługo może trafić na rynek jako oficjalny zestaw LEGO. Przynajmniej taką mamy nadzieję! A wszystko za sprawą fantastycznego projektu Bartłomieja Bobaka, który zgłosił swój model do programu LEGO Ideas.

LEGO Ideas jest specjalnym programem, w którym fani duńskich klocków mogą zgłaszać swoje projekty. Następnie zbierają one głosy od społeczności, a jeśli zbiorą 10000 głosów to mają szansę na oficjalne wydanie. Wcześniej ma miejsce spotkanie z projektantami LEGO i producent rozważa wprowadzenie danego modelu jako oficjalnego zestawu do sprzedaży. W ten sposób w sprzedaży pojawiło się wiele imponujących konstrukcji, jak rezydencja z filmu „Kevin sam w domu”, kuter z filmu „Szczęki”, czy Barad-Dur z „Władcy Pierścieni”. Teraz o swój zestaw powalczy PZL W-3 Sokół w wersji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bartłomiej Bobak lubi górskie wędrówki i klocki LEGO. Pomysł na projekt ratunkowego Sokoła pojawił się w jego głowie 11 sierpnia bieżącego roku. Autor opisuje na stronie LEGO Ideas, jak podczas wędrówki na Orlą Perć po sześciu godzinach wspinaczki usłyszał charakterystyczny dźwięk silnika śmigłowca. Jak wspomina w wysokich gór

LEGO Technic Monster Mutt Dalmatian 42150 - recenzja i przegląd serii

Amerykanom nie można odmówić umiejętności zabawy motoryzacją. Ich serie wyścigowe zaliczają się do najbardziej widowiskowych. Wystarczy wspomnieć o zawodach Monster Jam, które doczekały się swoich własnych zestawów klocków. Zapraszamy na recenzję LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 i bliższe spojrzenie na serię.

LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 jest jednym z modeli dostępnych w ramach licencjonowanej serii poświęconej mistrzostwom monster trucków. Dzięki uprzejmości sieci księgarni TaniaKsiazka.pl mogliśmy sprawdzić ciężarówkę wzorowaną na dalmatyńczyku. Postanowiliśmy nie tylko zrecenzować ten model, ale także przybliżyć całą serię, która jest świetna na początek przygody z LEGO Technic. Niska cena i ciekawe rozwiązania konstrukcyjne pozwalają na zapoznanie się z tym systemem klocków, a do tego monster trucki mają całkiem niezły potencjał bawialny.

Czym jest seria Monster Jam?

Monster Jam jest serią zawodów organizowanych w USA, chociaż zdarzają się imprezy sygnowane nazwą serii w innych zakątkach świata. Przykładem mógł być event Orlen Monster Jam zorganizowany w 2009 roku w Polsce. W ramach zawodów rozgrywa się dwie dyscypliny. Jedna to prawie klasyczny wyścig, ponieważ odbywa się on

Co mają do zaoferowania klocki BlueBrixx?

BlueBrixx jest marką klocków, którą chcielibyśmy zobaczyć oficjalnie w Polsce. Chociaż zapewne mogą być ku temu pewne konkretne przeszkody. Niemniej w portfolio tej firmy znajdują się komplety robiące piorunujące wrażenie. Dlatego postanowiliśmy się jej przyjrzeć nieco bliżej. Czym jest BlueBrixx?

Marka klocków BlueBrixx wzbudziła nasze zainteresowanie podczas tworzenia artykułu o alternatywach dla LEGO. Szybki przegląd oferty był niemałym zaskoczeniem. Niemiecki producent rzuca na rynek zestawy na bazie naprawdę mocnych licencji. No przynajmniej na pierwszy rzut oka. O ile część serii faktycznie korzysta z licencji, o tyle inne są bardzo mocno inspirowane. I mamy delikatne wrażenie, że te inspiracje mogą być przeszkodą w szerszej dystrybucji na rynkach europejskich. Chociaż możemy się mylić.

Czym w ogóle jest BlueBrixx i skąd się wzięło? Jakie klocki można kupić i dlaczego ta marka zwraca na siebie uwagę geeków? O tym dowiecie się poniżej. Zapraszamy na bliższe spojrzenie na klocki zza naszej zachodniej granicy. 

Czym jest marka BlueBrixx?

BlueBrixx jak już wiecie jest marką zajmującą się sprzedażą klocków konstrukcyjnych. No właśnie posłużmy się określeniem sprzedaży, a nie produkcji. G

LEGO dla graczy

LEGO dla graczy? Oczywiście, że się takie znajdzie i nie mówimy o zestawach LEGO Minecraft, które zna każdy geek i rodzic dziecka w wieku wczesnoszkolnym. Dziś pokażemy wam fantastyczne zestawy klocków dla prawdziwych gamerek i gamerów!

Projektanci duńskiej firmy potrafią przenosić w świat klocków dosłownie wszystko od robaczków po pełnowymiarowe samochody. Dziś jednak skupimy się na zestawach LEGO dla graczy. Na przestrzeni lat powstawało kilka serii na licencji gier. Oczywiście sztandarową linią jest LEGO Minecraft, ale to zbyt oczywisty wybór. Do tej pory na rynek trafiały sety LEGO Overwatch, czy LEGO Prince of Persia, ale teraz znajdziecie je głównie na rynku wtórnym. Poniżej omówimy zestawy, które znajdują się w sprzedaży i mają w sobie gamingowego ducha.

LEGO Super Mario, Sonic i Animal Crossing – klocki niby dla dzieci

Zacznijmy od serii dedykowanych w założeniu dzieciom, ale i starsi gracze znajdą tu coś dla siebie. Główną zaletą prezentowanych serii jest ich bawialna natura. Szczególnie jeżeli mowa o markach Super Mario i Sonic. Zacznijmy od tej pierwszej, czyli o przygodach wąsatego hydraulika. W

Czym jest drift?

Drift jest niezwykle widowiskową formą motorsportu, o której słyszało wielu, ale nie każdy wie czym tak naprawdę jest ten sport. Tak, mowa o sporcie, ponieważ małolaty upalające swoje BMW na parkingu pod marketem, właściciele Subaru latający bokami na śniegu i chłystki katujące swojego Golfa "na ręcznym" to nie drifterzy.

Co prawda drift wywodzi się z nielegalnych wyścigów, ale szybko zyskał taką popularność, że stał się oficjalnym sportem motorowym. Dziś jest to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin, a profesjonalni drfterzy są prawdziwymi gwiazdami. Czym jest więc drift? Jak wyglądają zawody, co trzeba umieć i czy każdy może być drifterem? Przybliżmy sobie dyscyplinę, której oglądanie powoduje opad szczęki z wrażenia.

Przede wszystkim drift wymaga odpowiednich umiejętności pozwalających kierowcy na jazdę w kontrolowanym poślizgu. Do tego też konieczne są specjalnie przygotowane samochody znacząco różniące się od tych widywanych na drogach. Założenie wielkiego spojlera w seryjnym BMW E36 nie wystarczy. Auta do driftu to techniczne perełki pozwalające wykorzystać do granic możliwości znane nam prawa fizyki. Zacznijmy jednak od początku.

Czym jest drift? - początki jazdy poślizgami

Drift wywodzi się z Japonii, gdzie młodzi kierowcy upalali swoje tylnonapędowe maszyny na g&oacu

Jak czytać Diunę?

„Diuna” Franka Herberta jest bezdyskusyjnie jednym z najważniejszych dzieł sci-fi w historii literatury. Popularność ostatnich ekranizacji pierwszego tomu sagi sprawiła, że wiele osób chce nadrobić literackie pierwowzory. Historia Arrakis i świata „Diuny” nie jest bowiem zamknięta w jednej książce. W takim razie, w jakiej kolejności czytać „Diunę”?

Czytanie „Diuny” może być dla niewtajemniczonych nie małym wyzwaniem. Pierwsza powieść, czyli najlepiej znana „Diuna” zadebiutowała w 1965 roku. Frank Herbert zainspirowany badaniami nad ekosystemami pustynnymi wykreował świat, którego losy kręcą się wokół nieprzyjaznej planety Arrakis. Powieść m.in. ze względu na mesjanistyczne motywy, czy rozprawy nad wpływem substancji psychodelicznych na człowieka wywołała pewne kontrowersje. Jednocześnie zyskała wielką popularność i uznanie czytelników oraz krytyków. 

Frank Herbert z niezwykłą wnikliwością przedstawił wizje problemów ludzkości, jakie mogą wyniknąć ze zbytniego przywiązania do technologii. W swoich powieściach bardzo dobrze oddał różnice kastowe i intrygi, jakie towarzyszą ludziom związanym z władzom. W końcu poruszył fundamenty ruchów religijnych i mechanizmy ich działania. Diuna” jest imponującym studium natury lu

Centrum Bajki i Animacji OKO w Bielsku-Białej

Studio Filmów Rysunkowych z Bielska-Białej stworzyło jedne z najbardziej kultowych polskich animacji czasów PRL'u. Reksio, Bolek i Lolek czy Profesor Gąbka są znani przede wszystkim naszym starszym czytelnikom. Niemniej studio działa do dziś, a od 2024 roku towarzyszy mu Centrum Bajki i Animacji OKO z interesującą wystawą interaktywną. Czy warto ją zobaczyć?

Mieliśmy okazję odwiedzić Centrum Bajki i Animacji OKO i postaramy się przybliżyć nieco tę atrakcję. Przede wszystkim podkreślmy, że nie jest ona przeznaczona jedynie dla największych fanów bielskich animacji. Projektanci centrum zadbali, aby było ono ciekawe zarówno dla osób wychowanych na przygodach Reksia, jak i dla młodziaków chcących zobaczyć, jak powstają kreskówki lub po prostu się pobawić. Zresztą poniżej przybliżamy atrakcje, a równocześnie zapraszamy do naszego artykułu o filmie Bielsko-Biała: Miasto od zawsze dla ludzi, który został wybrany najlepszym spotem turystycznym świata 2023 roku. Możecie w nim zobaczyć m.in. inne zalety stolicy Podbeskidzia.

Centrum Bajki i Animacji OKO w wielkim paczkomacie

Na początku nie możemy nie przytoczyć pewnej złośliwości powtarzane

Wiedźmin w różnych mediach

Nastały dobre czasy dla fanów wiedźmińskiej sagi i nie mamy tu na myśli popisów scenarzystów Netflixa. Andrzej Sapkowski skończył pisać kolejną książkę o przygodach Geralta z Rivii, a CD Projekt RED przyspiesza prace nad czwartą grą z wiedźmińskiej serii. Dodajmy do tego zbliżającą się premierę nowej przygodowej gry planszowej i okazuje się, że fani Wiedźmina będą w najbliższym czasie rozpieszczani.

W dobie mocnego eksploatowania popularnych marek warto zrobić mały przegląd Wiedźmina. W zasadzie to książki są medium bazowym, ale nie ulega wątpliwości, że wiele osób trafiło na to uniwersum poprzez gry cyfrowe lub produkcje telewizyjne. Właśnie dlatego doszliśmy do wniosku, że warto byłoby zwrócić uwagę na bogactwo popkulturowego inwentarza związanego z marką stworzoną przez Andrzeja Sapkowskiego.

Obecnie fani Wiedźmina mają wiele możliwości do obcowania ze swoim ulubionym bohaterem i fikcyjnym światem. W tym tekście pominiemy wszelkiego rodzaju gadżety, których oczywiście nie brakuje. Skupimy się na pozycjach fabularnych rozszerzających uniwersum. Musicie jednak mieć świadomość, że szukając gadżetów z Wiedźmina bez problemu traficie na figurki, jak Funko POP, klocki MEGA, puzzle, koszulki, kubki, magnesy, wisiorki i

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.