Jakie gry z Xbox 360 ograć na Xbox Series X/S?

Od pewnego czasu wiele się mówi na temat tego, czy warto jeszcze sięgać po konsole Microsoftu. Xbox Series S i X nie mają może najlepszej passy i zdecydowanie przegrywają z PlayStation, ale nie można im odmówić kilku bardzo atrakcyjnych cech. Jedną z nich jest niewątpliwie wsteczna kompatybilność. Postanowiliśmy zebrać dziesięć ciekawych gier z Xboxa 360, które dziś możecie ograć na najnowszych konsolach Xbox.

Aktualnie lista wstecznej kompatybilności zawiera setki tytułów z Xboxa, Xboxa 360 i Xboxa One. Nie jest tajemnicą, że najlepszą konsolą zielonych pod względem gier, sprzedaży i ogólnego funu była „trzysta-sześćdziesiątka”. Właśnie dlatego na początek zaproponujemy dziesięć pozycji z tej konsoli. Postaramy się także w kilku słowach wyjaśnić, na czym polega wsteczna kompatybilność na Xbox. Zachęcamy również do lektury artykułu na temat Xbox Game Pass.

Jak działa wsteczna kompatybilność na Xbox?

Słowem wstępu trzeba sobie wyjaśnić, w jaki sposób funkcjonuje wsteczna kompatybilność na konsolach Xbox. Kluczowym jest tu stwierdzenie konsolach, ponieważ posiadacze urządzeń z generacji Xbox One i Xbox Series X/S mogą sięgać po starsze tytuły. Oznacza to, że jeśli jesteście posiadaczami konsol Microsoftu poprzedniej generacji to nadal macie dostęp do setek ciekawych gier ze wcześniejszych urządzeń.

Zagrać w starsze tytuły możecie na dwa sposoby. Pierwszym jest zakup cyfrowej wersji gry w sklepie Xbox. Wtedy gra zostaje pobrana na waszą konsolę i po prostu się nią cieszycie. Każdy tytuł z poprzednich konsol, który jest dostępny w sklepie cyfrowym Xbox będzie działał na nowych urządzeniach. Drugą opcją jest odpalenie starych gier z posiadanej płyty. Tutaj system działa w następujący sposób. Konsola odczytuje nośnik i pobiera grę przystosowaną do odpalenia na nowej konsoli. Warto odnotować, że część tytułów została przystosowana do pracy w wyższych rozdzielczościach. Nie ma mowy o żadnych remasterach, ale starsze tytuły po prostu wyglądają dobrze na współczesnych telewizorach.

Trzeba mieć na uwadze, że późniejsze wersje Xbox One i wszystkie konsole z serii Xbox Series X/S nie obsługują kontrolera Kinect. Oznacza to, że gry ruchowe nie będą działały. Warto też mieć na uwadze, że na konsoli Series S, która jest pozbawiona napędu nie odpalimy gier z płyty. Mimo posiadania krążka nie będziemy w stanie zassać wersji cyfrowej za darmo. Na stronie www.xbox.com można znaleźć kompletną listę wstecznej kompatybilności gier Xbox.

Gry z Xbox 360 na Xbox Series X/S

Pora na kilka tytułów z Xboxa 360, które naszym zdaniem naprawdę warto ograć na Xbox Series X/S. Warunkiem jest to, aby nie miały oficjalnych remasterów na nowe konsole, ponieważ to sprawia, że można je ograć w przypuszczalnie lepszych wersjach. Oczywiście wiemy wszyscy, jak czasem to wygląda z remasterowaniem, ale jednak pozostańmy przy grach, które oficjalnie kupicie na płycie tylko w wersji z Xboxa 360!

Grand Theft Auto IV

GTA IV zazwyczaj nie jest wymieniane, jako ta najbardziej pamiętana i ulubiona gra, a jednak pod wieloma względami jest tytułem wyjątkowym. Mroczny klimat i ponura historia Niko Bellica nadały grze bardzo poważny ton, a całość przez bohatera pochodzącego gdzieś z naszych okolic Europy okazuje się bardzo swojska. Gracze muszą podejmować moralnie wątpliwe decyzje, a nawet najlepsze chęci nie uchronią ich od gorzkiego finału. Liberty City nigdy wcześniej nie wyglądało tak dobrze, a dwa rozszerzenia fabularne pozwalają poznać miasto od zupełnie innych stron. Grand Theft Auto IV jest perłą, która nie każdemu się podoba, ale zdecydowanie warto choć raz jej się bliżej przyjrzeć.

Gears of War

Wiele osób błędnie twierdzi, że to Gears of War wprowadziło mechanikę chowania się za osłonami w strzelankach trzecioosobowych. Tymczasem gra nie była pierwsza, ale dzięki swojemu sukcesowi i doskonale przygotowanej rozgrywce rozpropagowała tę mechanikę. Do dziś mechanicznie pierwsze trzy gry się bronią i zapewniają wiele dobrej zabawy. Gracze mieli okazję stanąć do walki w konflikcie ludzkości z tzw. Szarańczą. Charyzmatyczny bohater, jakim był Marcus Fenix wraz ze swoją drużyną stawiał czoła licznym hordom przeciwników. Wypranaz kolorów stylistyka gier i ponure tło fabularne tworzyło jedne z najlepszych doświadczeń w grach akcji na Xboxie 360. Seria doczekała się kilku kontynuacji, ale przez większość graczy to pierwotna trylogia jest uznawana za najlepsze odsłony.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Tej gry nie mogło zabraknąć w zestawieniu. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów zadebiutował nie tylko na PC, jak pierwsza część, ale także na Xbox 360, co było dla CD Projekt RED furtką do zaistnienia w świecie. Dzięki tej decyzji gra trafiła do szerszego grona graczy i zaszczepiła w odbiorcach z całego świata świadomość o marce. Dziś ta odsłona jest przez wielu uznawana za najgorszą część trylogii przez nieco mniej słowiański charakter. Niemniej bardzo dobrze oddaje świat wykreowany przez Andrzeja Sapkowskiego, a do tego jest bardzo kompetentną grą. Szczególnie niezwykłym posunięciem było danie graczom do podjęcia wyborów, które dosłownie zmieniają przebieg rozgrywki. Wystarczy wspomnieć, że cały drugi akt gracze w zależności od podjętej decyzji będą rozgrywać w innych lokacjach. Tym samym jest to jedna z nielicznych gier, w których spora część contentu jest zablokowana dla grających podczas pojedynczego przejścia. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów jest przygoda, którą warto doświadczyć.

Portal

Portal jest już owiany prawdziwą legendą i jeśli jest się graczem to wręcz wypada znać ten klasyk. Pomysłowa gra w uniwersum Half-Life pozwala graczom wcielić się w kobietę uwięzioną w pewnym ośrodku badawczym. Bohaterka musi wykonać serię zadań dla sztucznej inteligencji GlaDOS. Te wymagają kreatywnego wykorzystania urządzenia do tworzenia tytułowych portali. Tzw. portal gun wystrzeliwuje portale łączące ze sobą odległe lokacje, co pozwala się przemieszczać, przenosić obiekty, czy przekierowywać różne wiązki. Gra szybko zyskała popularność i przez wielu była uznawana za królową gier logicznych. Co więcej była podszyta intrygującą fabułą i oferowała jedną z najciekawszych antagonistek. Jak już ogracie Portal to sięgnijcie koniecznie po kontynuację, która również jest dostępna we wstecznej kompatybilności.

Red Dead Redemption

Druga część serii Red Dead Redemption, która de facto jest trzecią odsłoną marki Red Dead spotkała się z mieszanym przyjęciem. Z jednej strony mamy techniczny i artystyczny majstersztyk, a z drugiej niespieszną rozgrywkę, co przeszkadzało sporej części graczy. Bez względu na to jakie macie zdanie o sequelu to pierwsza część jest warta nadrobienia. Wyjątkowy klimat westernu, żyjący świat Dzikiego Zachodu, różnorodne misje, autentyczne postaci i znacznie większa dynamika sprawiają, że przygody Johna Marstona śledzi się z zapartym tchem. Mimo iż w 2023 roku pojawiła się wersja na PS4 i Nintendo Switch to gracze z obozu zielonych mogą sięgnąć jedynie po wersję z Xboxa 360. Ta jednak została przygotowana do działania w wysokich rozdzielczościach i wygląda dziś nadal bardzo dobrze. Jeśli RDR2 was zawiódł lub przeciwnie macie po nim głód wirtualnego westernu to Red Dead Redemption jest dla was.

Deus Ex: Human Revolution

Seria Deus Ex miała niemały wpływ na branżę gier, a odsłona Deus Ex: Human Revolution na konsole Xbox 360 i PS3 okazała się jedną z najlepszych tytułów 2011 roku. Do dziś ta gra oferuje wiele rozwiązań, które sprawiają, że mamy do czynienia z niemal kompletną grą RPG. Gracze mogą sobie radzić z fabułą i stawianymi przez nią zadaniami na wiele sposobów. Wizytówką gry są elementy cyberpunkowe. Gracze wcielają się w Adama Jensena, który na skutek ataku terrorystycznego niemal traci życie. Na ratunek przychodzą wszczepy cybernetyczne, dzięki którym bohater może ruszyć tropem swoich oprawców. Przy okazji rozwiązując sprawę kontrowersyjnych ulepszeń ludzkiego ciała. Ciężki klimat i duża swoboda rozgrywki są jednymi z zalet Deus Ex: Human Revolution.

Fallout: New Vegas

Siódma generacja konsol przyniosła nam całą masę fantastycznych gier RPG, a jedną z najlepszych był Fallout: New Vegas. Postapokaliptyczna seria po przejściu w ręce Bethesdy zmieniła się nie do poznania. Klasyczny rzut izometryczny zastąpiło pełne 3D i widok pierwszoosobowy. Fallout 3 spotkał się z mieszanym przyjęciem i do dziś gracze spierają się, czy to była dobra gra, czy też nie. Niemniej Obsidian Entertainment otrzymało zadanie stworzenia spin-offu. Weterani gatunku RPG wywiązali się z zadania z nawiązką i Fallout: New Vegas przez wielu fanów serii jest uznawany za jedyną dobrą trójwymiarową odsłonę serii. Pustkowia zachodniego wybrzeża USA zniszczone przez atomową pożogę są niezwykle autentyczne, a działające na nich frakcje doskonale pasują do postapokaliptycznego krajobrazu. Dodajmy dużą swobodę rozgrywki i wciągająca fabułę, a otrzymamy grę, którą chce się przechodzić wielokrotnie.

Splinter Cell: Blacklist

Splinter Cell: Blacklist może i nie jest najlepszą grą z serii, ale pod wieloma względami wraca do korzeni marki i pozwala graczom po raz ostatni wcielić się w Sama Fishera. Ponownie to skradanie się odgrywa większą rolę, chociaż fabularnie i pod względem dynamiki grze bliżej do takich odsłon, jak Conviction. Gracze jako specjalny agent starają się infiltrować placówki organizacji terrorystycznej i pozyskiwać dane wywiadowcze oraz eliminować wrogów. Gra pozwala na prowadzenie rozgrywki w różnych stylach. Wzorem klasycznych skradanek trzecioosobowych można w pełni unikać konfrontacji lub eliminować przeciwników po cichu. Miłośnicy bardziej dynamicznej akcji mogą przechodzić dane misje niczym Rambo robiąc dużo hałasu i zużywając niezliczone pokłady amunicji. Mimo iż gracze przyjęli Splinter Cell: Blacklist dość ciepło to niestety do dziś nie zobaczyliśmy kontynuacji.

Sonic Generations

Pora na coś dla fanów platformówek. Sonic Generations jest jedną z lepszych gier o przygodach superszybkiego jeża. Niebieski bohater ma dość nierówne szczęście do gier, ale w przypadku tej odsłony fani otrzymali solidny gameplay i bardzo ciekawe rozwiązanie. Mianowicie Sonic musi współpracować nie tylko ze swoimi przyjaciółmi, ale także z samym sobą z poprzednich generacji. W efekcie na ekranie zobaczymy jeża o klasycznej i współczesnej aparycji. Co więcej w grze znajdują się poziomy rozgrywające się w tradycyjnym dwuwymiarowym rzucie i z mechanika poruszania się ze starszych odsłon, jak i etapy uwspółcześnione w trójwymiarze. Sonic Generations to nie lada gratka dla miłośników wymagających gier platformowych.

Castlevania: Lords of Shadow

Na koniec jedna z najlepszych odsłon kultowej serii. Castlevania: Lords of Shadow jest trzecioosobową grą akcji z gatunku shlasherów. Gracze wcielają się w Gabriela Belmonta z rodu legendarnych łowców potworów. Kiedy jego żona ginie bohater rusza na krucjatę mającą na celu przywrócenie jej do życia. Jedynym sposobem ma być pokonanie tytułowych Władców Cienia. Castlevania: Lords of Shadow jest jedną z najładniejszych od strony projektowej gier na Xboxa 360. Design lokacji i przeciwników zachwyca. Do tego dochodzi wymagający system walki i wciągająca fabuła. Gra doczekała się kontynuacji, ale ta nie stała już na tak wysokim poziomie.

Tak się prezentują nasze propozycje gier z Xboxa 360 do ogrania na Xbox Series X/S. Powyższa lista to kropla w morzu świetnych tytułów, które są dostępne we wstecznej kompatybilności na konsolach Microsoftu.

Daj znać o nas znajomym

Spider-Man w grach

Spider-Man zadebiutował na łamach komiksów w 1962 roku i do dziś pozostaje jednym z najbardziej lubianych superbohaterów. Koncept chłopaka z sąsiedztwa posiadającego potężne pajęcze moce był strzałem w dziesiątkę. Czytelnicy mogli się utożsamiać z bohaterem i dorastali wraz z nim. Pajączek gościł w komiksach, serialach i filmach, a my dziś przedstawimy wam gry z Człowiekiem-Pająkiem!

Superbohaterowie nie mieli zbyt dużego szczęścia do gier komputerowych. Ten trend zdawała się zmieniać seria Batman: Arkham, ale przed debiutem pierwszej części przygód Batmana od Rocksteady najlepsze tytuły komiksowe to były gry ze Spider-Manem. Przynajmniej spora ich część robiła naprawdę świetne wrażenie. Nie będziemy opisywać wszystkich, ani też tworzyć żadnej topki, ale postaramy się nakreślić różne etapy w historii wirtualnych przygód Petera Parkera i innych bohaterów noszących pajęczy kostium na stacjonarnych sprzętach do grania.

Spider-Man przed erą 3D

Spider-Man zawsze cieszył się dużą popularnością, więc bardzo szybko starano się przenieść jego przygody do formy wirtualnej rozrywki. Pierwszą próba był „Spider-Man” z 1982 roku, wydany na Atari 2600. Bohater w tej grze miał za zadanie wspiąć się na szczyt wieżowca przy użyciu pajęczych s

Hurtan Grand Albaycin - hiszpański roadster w stylu retro

Myśląc o hiszpańskiej motoryzacji mamy przed oczyma Seata no i od jakiegoś czasu Cuprę. Jednak na Półwyspie Iberyjskim funkcjonują także inne marki wydające na świat takie perły, jak Hurtan Grand Albaycin. Omawiany pojazd jest pokazem siły hiszpańskich stylistów, którzy na japońską Mazdę MX-5 nałożyli nadwozie w stylu starych brytyjskich roadsterów. Całość jest bardzo osobliwa i zdecydowanie nie spodoba się każdemu.

Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że mamy do czynienia z nowym modelem firmy Mitsuoka, ale ta maszyna jest japońska tylko w połowie. Za bazę technologiczną posłużyła bowiem Mazda MX-5. Hiszpańscy projektanci zadbali zaś o wyjątkowe nadwozie i luksusowe wnętrze. Całość prezentuje się naprawdę oryginalnie, a za oryginalność trzeba odpowiednio zapłacić. Przyjrzyjmy się więc szczegółom.

Hurtan Grand Albaycin - odważny design w stylu retro

Trzeba przyznać, że to co wyszło spod pióra hiszpańskich projektantów jest naprawdę odważne. Warto jednak zaznaczyć, że inspiracje są faktycznie widoczne na pierwszy rzut oka. Wzorem dla designerów były bowiem sportowe roadstery z Wielkiej Brytanii sprzed kilku dekad.

Inspiracje widać w obłych błotnikach, okrągłych reflektorach czy charakterystycznym grillu. Faktycznie cała sylwetka bardzo dobrze symuluje klasyczne

The C64 Mini - czy warto?

W ostatnich latach producenci elektroniki mocno grają na sentymencie starszych graczy i wykorzystują modę na retro granie. Owocem tych trendów jest między innymi konsolka The C64 Mini, czyli urządzenie pozwalające pograć w klasyczne tytuły z kultowego Commodore 64. Czy warto sięgnąć po ten gadżet?

Ten artykuł w zasadzie nie jest recenzją The C64 Mini, ponieważ nie będę się zagłębiać we wszystkie techniczne niuanse. Zamiast tego sprawdziłem konsolkę pod kątem czysto użytkowych kwestii. No i sprawy najważniejszej, czyli ewentualnej radości jaką może dać osobom wychowanym na Commodore 64. Zapraszam do lektury!

Co oferuje The C64 Mini?

Na wstępie warto powiedzieć co w ogóle dostaniemy sięgając po The C64 Mini. W naprawdę fantastycznie wyglądającym pudełku mieści się konsola z joystickiem. Co do pudełka to właściwe opakowanie jest zakryte papierową warstwą mającą na sobie nadruki z nazwą urządzenia, informacjami i screenami z gier. Wygląda niczym produkt z chińskiego bazarku, ale po zdjęciu okładki dostajemy granatowe, minimalistyczne pudło prezentujące się faktycznie jak produkt premium. Wiele osób to w ogóle oleje, ale uważam, że jest to detal wart podkreślenia.

Sama konsolka jest od strony designu miniaturową wersją pierwszego Commodore 64, więc może się t

Niemożliwe porty gier na Nintendo Switch

Nintendo Switch jest konsolą słabszą od konkurencji i już w dniu premiery odstawała od ówczesnych konkurentów, a debiutowała w czasach Xboxa One i PS4. Nie przeszkadzało to jednak w zdeklasowaniu rywali na rynku. Niemniej wiele osób żyje w przekonaniu, że na "pstryczku" można zagrać tylko w dziecinne gry wielkiego N. Tymczasem rzeczywistość jest zgoła inna czego dowodem są niemożliwe porty gier na Nintendo Switch.

Postanowiliśmy zebrać kilka tzw. niemożliwych portów gier na Nintendo Switch, których obecność na hybrydowej konsoli jest sama w sobie niezwykła. Oczywiście takie gry często odstają wizualnie od tego, czego mogliśmy doświadczyć na stacjonarnych sprzętach Sony, czy Microsoftu. Deweloperzy odpowiedzialni za porty musieli pójść na wiele ustępstw. Cięcia w efektach graficznych, szczegółach i rozdzielczości są przy portach na porządku dziennym. Niemniej możliwość zagrania w niektóre z tych tytułów na kibelku, czy w podróży to coś niezwykłego. W większości tych gier downgrade graficzny nie przeszkadza na małym ekranie. Co więcej spora część z tych gier pokazuje, że na Nintendo Switch można zagrać także w dorosłe gry, w których posoka leje się gęsto, a od języka więdną uszy staruszkom. Po prostu to samo Nintendo nie produkuje zazwyczaj takich tytułów, a

Świąteczne zestawy LEGO

Dekorujecie świątecznie swoje domy na ostatnią chwilę i zastanawiacie się, jak dodać atmosferze nieco geekowskiego sznytu? Rozwiązaniem mogą być różne świąteczne zestawy LEGO. Sprawdziliśmy, jakie dekoracje z duńskich klocków można wykorzystać do przyozdobienia mieszkania.

LEGO regularnie wypuszcza zestawy świąteczne. Wspominaliśmy w naszym serwisie choćby o kalendarzach adwentowych z LEGO. W ofercie marki pojawiały się także różnego rodzaju bombki wykorzystujące minifigurki, czy gadżety przedstawiające klockowe postaci. Także różne serie doczekiwały się kompletów w świątecznej tematyce. W polybagach można było zgarnąć ozdoby świąteczne do Hogwartu, czy Dartha Vadera w świątecznym sweterku. W tym roku można sobie sprawić zarówno zestawy ozdób, jak i małe dioramy o świątecznym klimacie. Takie klocki mogą nie tylko być niezłą ozdobą, ale także ciekawym pomysłem na prezent pod choinkę dla geeka.

Ozdoby świąteczne z LEGO

Zacznijmy od bombek na choinkę. Piernikowe ozdoby LEGO 40642 pozwalają stworzyć trzy ciasteczkowe ludziki, kt&oac

Silnik V8 Mould King - recenzja

Mould King jest jedną z firm, które ochoczo korzystają z wygasłego patentu na system klocków LEGO. Marka ta jest ostatnio coraz bardziej obecna na rynkach europejskich i jej oferta może budzić kontrowersje. O ile część zestawów delikatnie mówiąc mija się z licencjami to niektóre są ciekawą autorską wizją. A przynajmniej takie sprawiają wrażenie. Dziś zapraszamy was na recenzję silnika V8 z klocków Mould King.

Omawiany zestaw możecie trafić pod pełną nazwą Mould King 10088 Ośmiocylindrowy Silnik Benzynowy V8 Technic. Ostatnie słowo w nazwie bardzo dobrze oddaje to, na jakim systemie klocków wzorował się chiński producent. Zgodnie z nazwą mamy do czynienia z modelem silnika spalinowego V8. Motor możecie zobaczyć na zdjęciach, a w dalszej części artykułu postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy warto sięgnąć po silnik z klocków Mould King i jak się składało tę interesującą konstrukcję. Warto mieć na uwadze, że marka ma w swojej ofercie zestawy z różnymi motorami, więc fani motoryzacji mają w czym wybierać.

Jakość wykonania i wydania klocków Mould King

Mieliśmy już wątpliwą przyjemność korzystać z chińskich podróbek LEGO. Opisując tam

Cyberpunk 2077 - auta ze świata gry

Polskie podwórko gamingowe urosło w siłę na przestrzeni ostatnich lat, a niewątpliwie jednym z największych sukcesów naszych deweloperów był Wiedźmin 3: Dziki Gon, który przez wielu został określony jedną z najlepszych gier wszech czasów. W ten sposób CD Projekt RED mocno podniósł poprzeczkę oczekiwań wśród graczy, które musi spełnić Cyberpunk 2077. Wygląda na to, że pod wieloma względami dostaniemy naprawdę rozbudowaną produkcję, a co ciekawe znajdzie się w niej także coś dla fanów motoryzacji.

Cyberpunk 2077 przenosi nas w świat przyszłości, w którym megakorporacje rządzą ludzkością, a ta została uzależniona od technologii. Koncepcji Cyberpunku chyba nie trzeba szerzej przedstawiać, ponieważ w popkulturze funkcjonuje on od wielu dekad. Wystarczy wspomnieć takie dzieła, jak Łowca Androidów, Ghost in the Shell czy Pamięć Absolutna.

Świat Cyberpunk 2077 jawi się niezwykle interesująco i przerażająco. Wizja przyszłości kreowana od lat 80-tych minionego stulecia była dość ponura mimo swojej neonowej kolorystyki. Dziś skupimy się na aspekcie motoryzacji, ponieważ w nowej grze CD Projekt RED będzie ona pełniła zaskakująco istotną rolę.

Cyberpunk 2077 - klasyczne oblicze motoryzacji przyszłości

Twórcy gry Cyberpunk 2077 zapowiedzieli

Recenzja LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym

Filmy z serii „Harry Potter” dostarczyły widzom wielu pamiętnych scen, a jedną z nich niewątpliwie była przemiana Hermiony w kotkę po wpadce z magicznym napojem. Czy odtworzenie tej sceny z klocków okazało się dobrym posunięciem? Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386).

Zestawy LEGO Harry Potter bazują na licencji filmowej, o czym przypominają nam grafiki na pudełkach, z których spoglądają na nas bohaterowie ekranizacji książek. Aktualna linia klocków na tej licencji obejmuje m.in. modułowe zestawy pozwalające odtworzyć Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy z zestawów daje możliwość złożenia jednego z zamkowych pomieszczeń i jakichś scen znanych z filmowej sagi. LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386) był początkowo dostępny, jako ekskluzywny zestaw w sklepie producenta. Teraz możecie bez przeszkód zakupić go choćby w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której serdecznie dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji. Czy sięgnięcie po pojedynczy moduł Hogwartu ma sens i jak udało się odwzorować jedną z najbardziej charakterystycznych scen z „Komnaty Tajemnic”?

Silent Hill - przegląd kultowej serii

Fanom wirtualnych horrorów nie trzeba przedstawiać serii Silent Hill. Niemniej szum jaki wywołała premiera remake'u drugiej części przygotowanego przez polskie Bloober Team sprawił, że wiele nowych graczy zainteresowało się serią. Warto sobie więc przybliżyć nieco gry z uniwersum Cichego Wzgórza.

Zapraszamy na mały przegląd serii Silent Hill. Postaramy się nakreślić, jakie gry wchodzą w skład marki i co sprawiło, że cieszy się ona do dziś niemałym kultem. Jest to o tyle zaskakujące, ponieważ ostatnia pełnoprawna odsłona serii na konsole stacjonarne zadebiutowała w 2012 roku. A wystarczy wspomnieć, że ostatnie gry pozostawiały wiele do życzenia. Pierwsze gry o Cichym Wzgórzu były jednak tak popularne i inne od pozostałych survival horrorów, że do dziś mają wiernych fanów i są uznawane za jedne z filarów gatunku wirtualnych horrorów.

Silent Hill 2 Remake jest pierwszym remakiem w serii, ale już wcześniej doszło do odświeżenia tego tytułu. W 2012 roku na PS3 i Xbox 360 trafił Silent Hill: HD Collection zawierający odświeżone SH2 i SH3. Informujemy o tym na początku, abyście przypadkiem rozochoceni nie biegli kupować tej wersji. Na rynku wtórnym osiąga ona obecnie astronomiczne ceny. Strzeżcie się jednak, ponieważ cena nie wynika z

Harry Potter - przegląd gier

Harry Potter: Quidditch Champions trafi na konsole i komputery PC już 3 września bieżącego roku. Potterheadzi w końcu doczekają się nowej gry ze swoją ulubioną dyscypliną sportu, której zabrakło w tak dobrze przyjętym Hogwarts Legacy. W takiej sytuacji to chyba dobry moment, aby przypomnieć wam jakie gry w świecie Harry'ego Pottera zostały wydane do tej pory. A jest ich naprawdę sporo!

Gry na licencji Harry'ego Pottera dla wielu graczy kojarzą się z dzieciństwem. Pierwsze pecetowe platformery są dziś idealizowane przez graczy i sama myśl o nich serwuje im nostalgiczną podróż w przeszłość. Sami zresztą zagrywaliśmy się w te tytuły i co jakiś czas do nich wracamy. Niemniej gry na licencji Wizarding World można podzielić na kilka kategorii. Mamy bowiem gry wychodzące bezpośrednio na licencji filmów i towarzyszące premierom kolejnych kinowych produkcji. Mamy też gry nawiązujące do filmów, ale nie towarzyszące premierom, a także tytuły umieszczone w świecie czarodziejów, ale nie mające nic wspólnego z przygodami Chłopca, który przeżył. Zresztą jak się popatrzy na potterowe gry to zobaczymy niemały bajzel!

Postaramy się nieco ten bałagan uporządkować i powiedzieć wam o najważniejszych grach w świecie Harry'ego Pottera. Do wielu z nich powrót dziś może być cięż

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.